Dziś nad Peloponezem pogoda miała być bardzo dynamiczna i taka była. Deszcz, burze, słońce, wiatr i tęcze. Tak wyglądał dzień. Nie były to warunki, by coś zwiedzać, więc poświeciliśmy ten dzień na pracę. Wielkimi krokami zbliża się 20 dzień miesiąca i w księgowości to gorący okres. Do tego wchodzi KSeF więc oprócz zajęć sztampowych, dochodzi jeszcze nowość.




Chyba nie tylko my chcemy tu przeczekać dzień z gorszą pogodą, bo co chwile pojawiają się nowe kampery. Jest też trochę ekip z polski. W sumie doliczyłem się 7 pojazdów z rodakami. Nie wiadomo kiedy zleciało pół dnia i trzeba coś zjeść, Dziś na szybko jakieś tortille po chińsku 😉

Po objedzie nadal praca, a wieczorem posiadówka u Gabi i Darka. Jutro już trzeba zmienić miejscówkę, ma być piękna pogoda, więc chyba znajdziemy coś nad wodą. Rano jedynie odwiedzimy targowisko w Nauplion, bo to dzień targowy w tym mieście.

Odkryj więcej z Czas na Life
Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.
