Rano wjechaliśmy do Niemiec. Tutaj pójdzie bardziej gładko, bo przejazd tylko autostradami. Zatankowaliśmy na full i ogień. Tym razem nasze biuro było naprawdę mobilne, bo
Read more
Rano wjechaliśmy do Niemiec. Tutaj pójdzie bardziej gładko, bo przejazd tylko autostradami. Zatankowaliśmy na full i ogień. Tym razem nasze biuro było naprawdę mobilne, bo
Read more
Rano nie wytrzymałem i jak Kasia jeszcze smacznie spała, ruszyłem do lasu zatroszczyć się o śniadanie. Na zachodzie świta dużo później, więc dopiero grubo po
Read more
Dziś zostajemy na tym samym miejscu. Po nocnych opadach po śniadaniu wychodzi słońce i robi się naprawdę ciepło. Czas więc odpalić rowerki. Mamy fajną trasę,
Read more
Rano opuściliśmy Szwajcarię i wróciliśmy z powrotem do Niemiec, a pierwszym punktem dnia był Zamek Küssaburg. Zamek leży u podnóża południowego Schwarzwaldu, w dolinie Wysokiego
Read more
Od rana padało prognozy pokazywały, że będzie padało cały dzień. No cóż, trzeba zobaczyć coś pod dachem. Kierujemy się do Bad Waldsee, gdzie znajduje się
Read more
O Święcie Zjednoczenia Niemiec dowiedzieliśmy się zbyt późno, by zrobić większe zakupy. Dlatego bułki z przed dwóch dni dostały w piekarniku drugie życie 😉 Po
Read more
W nocy padało, rano też. Tak naprawdę, dopiero popołudniu miało przestać. Jednak nie chciało nam się siedzieć w kamperze i czekać na poprawę pogody i
Read more
Rano zaraz po śniadaniu udaliśmy się na zwiedzanie Norymbergi. Z naszego kamperowego parkingu mieliśmy kilka kroków do stacji metra. Ponoć kursują tu autonomiczne pociągi, ale
Read more
Dzisiejszy dzień zaczęliśmy od Zamku Wolfsberg. To pozostałości dawnego zamku z okresu późnego średniowiecza , który wznosi się wysoko nad doliną Trubach nad wsią Wolfsberg. Zamek został prawdopodobnie zbudowany
Read more
Administracyjnie wjechaliśmy do Bawarii, a historycznie do Frankonii. Ale od początku, choć nie było pięknego wschodu słońca, to jednak poranek był przepiękny. Po śniadaniu skierowaliśmy
Read more
W nocy nie było fajnego spania, wiał wiatr, który bujał kamperem i telepał pokrowcami od rowerów. Dopiero nad ranem się trochę uspokoił. Poranek był zimny
Read more
Wczorajszy nocleg w Borach Dolnośląskich nie był przypadkowy. Chcieliśmy przed opuszczeniem Polski odwiedzić jeszcze naszą grzybową miejscówkę. Rano, gdy tylko zrobiło się widno ruszyliśmy w
Read more
Przedostatni dzień podróży poświeciliśmy na przejazd w pobliże polskiej granicy. W sumie moglibyśmy też dojechać już do domu, ale chcemy zrobić jeszcze zakupy w Niemczech,
Read more