Do tej pory mój dzień zaczynał się od fajki i kawy, teraz zaczyna się od czyszczenia kuwety 😉 Dopiero fajka i kawa. Potem praca i
Read more
Do tej pory mój dzień zaczynał się od fajki i kawy, teraz zaczyna się od czyszczenia kuwety 😉 Dopiero fajka i kawa. Potem praca i
Read more
Wczoraj wieczorem odezwało się kilka organizacji, które zajmują się bezdomnymi zwierzętami. Jedna z nich znalazła nam program sterylizacji w pobliskim mieście Ksanti. Trochę nam to
Read more
Rano kociaki grzecznie spały, ale jak tylko wstałem zaczęły się przeciągać i zerkać w stronę misek. Nasypałem karmy, bym mógł spokojnie kawę zrobić, bo inaczej
Read more
Rano koty smacznie spały w kamperze, dałem im śniadanie, na razie na jedzenie się rzucają jak by tydzień nie jadły. Po jedzeniu grzecznie wyszły na
Read more
Rano przyszło nam się pożegnać z Joasią i Jarkiem, ale być może jeszcze nasze drogi się skrzyżują. Wypiliśmy jeszcze kawę i każdy ruszył w swoją
Read more
Dzisiaj zaplanowany był dzień odpoczynku. Zbiegło się to w czasie ze spotkaniem z Joasią i Jarkiem, więc się nie nudziliśmy. Tak naprawdę przegadaliśmy cały dzień
Read more
Rano udaliśmy się do wioski Pythion zobaczyć ruiny zamku w regionie Wschodniej Macedonii i Tracji. Zamek został wzniesiony w okresie bizantyjskim przez Ιωάννης VI Καντακουζηνός
Read more
Poranek w Sozopolu nie zwiastował załamania pogody, świeciło słońce i było ciepło. Jednak od wczoraj dostawaliśmy alerty o załamaniu pogody w Bułgarii. Huraganowe wiatry i
Read more
Poranek na Przylądku Emona, śniadanie, kawa i jedziemy dalej na południe. W Nesebyrze małe zakupy i mycie kampera, bo już ufajdany był strasznie. Do Sozopolu
Read more
Kolejny pogodny poranek zwiastuje ładny dzień. Dziś wrócimy z powrotem na wybrzeże i przesuniemy się kolejne 100 kilometrów na południe, jeszcze jakieś trzy dni i
Read more
Wieczorem uruchomiliśmy nową pułapkę na myszy, a raczej lep, bo była to tekturka składana jak książka pokryta lepem. Na środku tacki przygotowaliśmy dla myszona wypasioną
Read more
Rano zrobiłem trochę zdjęć naszego wczorajszego biwaku, bo wczorajsze się straciły. W sumie to mieliśmy ochotę jeszcze trochę tu zostać, ale skończyła nam się woda
Read more
Niestety dzisiaj relacja będzie z rolek z Facebooka, bo przy kopiowaniu zdjęć z telefonu przez nieuwagę wszystkie skasowałem i to bezpowrotnie. Poranek przy ognisku gazowym
Read more