Zanim zaczął się smażing, udało się trochę pokosić. W międzyczasie wstała Kasia i przygotowała śniadanie. Jeszcze dobrze nie zasiedliśmy do śniadania, wbiła ekipa hydraulików. Na
Read more
Zanim zaczął się smażing, udało się trochę pokosić. W międzyczasie wstała Kasia i przygotowała śniadanie. Jeszcze dobrze nie zasiedliśmy do śniadania, wbiła ekipa hydraulików. Na
Read more
I znowu od rana gorąc, zanim jednak zrobił się piekarnik, to udało się trochę wygrabić łąkę przed domem. Takie resztki, których nie udało się zebrać
Read more
Dzisiaj za bardzo nie mam co opisywać, bo prawie cały dzień przesiedzieliśmy w cieniu lub basenie. Rano pojechaliśmy do Włodawy na szybkie zakupy, bo była
Read more
Od rana grzeje i kolejny dzień, kiedy za bardzo nic nie zrobimy ze względu na upał. Mimo to rozpalam ognisko, by spalić różne krzaczory wydobyte
Read more
Rano zanim zrobiło się gorąco dosadziłem resztę krzewów, których nie udało się posadzić wczoraj. Potem podlewanie wszystkich drzewek i rytuał poranny zakończony. Kasię obudziłem wcześniej,
Read more
Chwila wytchnienia o 4 rano i pięć godzin przyjemnego chłodu 😉 Trochę pracy w sieci, podlewanie drzewek i od 7 koszenie. Wstaje Kasia, więc śniadanko,
Read more
Najbardziej przyjemna część dnia to 4 rano, kiedy jest fajnie chłodno i można spokojnie popracować przy komputerze. Najchętniej odpalił bym wtedy kose spalinową, ale chyba
Read more
Po wczorajszej ulewie przynajmniej rano nie muszę podlewać drzewek. Niebo jeszcze trochę zachmurzone, więc kosa odpalona i jadę z koszeniem, wykorzystując poranny chłód. Obok mamy
Read more
Dziś zapowiada się kolejny upalny dzień, choć w prognozie po południu zapowiadają burze. Rano w końcu odpalam kosę spalinową i pierwsze koszenie. Tym sprzętem idzie
Read more
Z rana zabrałem się za składanie bocznych ścianek pergoli, dosyć szybko wstała Kasia i mi pomogła. Pergola gotowa, przyda się, bo smaży dziś od rana.
Read more
Od rana smaży słońce, więc wędruje ze stolikiem, żeby trochę popracować w komputerze. Przy domu odpaliłem zraszacz, by trochę pobudzić trawę, skończyłem też skręcać kosę
Read more
Dzisiaj był dzień typowo zakupowy. Oczywiście śniadanko na świeżym powietrzu, a potem powoli podjeżdżali kurierzy. Przyszła kosa spalinowa, może nie jakaś profesjonalna, ale mocna i
Read more
Kolejny poranek na siedlisku. Kawka na świeżym powietrzu, koty od rana buszują po podwórku. Rano sąsiadka przyniosła nam swojskie jajka, sałatę i szczypiorek prosto z
Read more