Wróciły upały i wróciło podlewanie drzewek rano i wieczorem. Siedzą w ziemi dopiero jakiś miesiąc, więc mogły by nie przetrwać spiekoty. Dziś następuje też zmiana
Read more
Wróciły upały i wróciło podlewanie drzewek rano i wieczorem. Siedzą w ziemi dopiero jakiś miesiąc, więc mogły by nie przetrwać spiekoty. Dziś następuje też zmiana
Read more
Wspólne śniadanko na powietrzu, kawka i z Darkiem bierzemy się za szykowanie miejsca pod banię. Miała być za tydzień, a będzie dzisiaj, więc trochę na
Read more
Dzień rozpoczął się dosyć spokojnie. Od 5 rano kawka, praca przy kompie i oczekiwanie jak wstanie towarzystwo. W międzyczasie podlałem sadzonki brzozy, które zakupiliśmy do
Read more
Rano mamy sygnał, że kolejni goście jadą, więc jedziemy szybciutko do Dino po jakieś mięsiwo na grilla. Mamy jeszcze pół dnia, więc Kasia dalej sprząta,
Read more
Goście się rozjechali, poniedziałek, więc powrót do pracy. Rano przed śniadaniem zabrałem się za rozbiórkę obalonego gołębnika. Po śniadaniu malowanie słupków. Kasia w tym czasie
Read more
Rano zjedliśmy wspólne śniadanko z Joasią i Jarkiem i naszą paskudą ruszyliśmy do Holi na jarmark. Już przed wioską robiło się ciasno, więc paskudę zostawiliśmy
Read more
Dziś trochę luzu a mniej pracy. Joasia z Jarkiem pojechali na rowerki, Kasia trochę sprzątała a ja odkurzyłem basen, bo po ostatnich deszczach na dnie
Read more
Dziś od rana z przerwą na zakupy walczyłem z pierwszą parcelą. Będzie takich sześć o wymiarach 8X10 metrów, więc niezależnie od rozmiaru pojazdu campingowego, każdy
Read more
Rano postanowiliśmy sobie zrobić spacer do sąsiedniego lasu. Trochę ostatnio padało, więc może jakieś grzybki się trafią. Trafiły się trzy prawdziwki i jeden zajączek, jednak
Read more
Kasia jeszcze smacznie spała, a ja zabrałem się w końcu za skręcanie łóżka wypadało by się już wprowadzić do domu, bo śpimy nadal w kamperze.
Read more
Rano taki lokator na moskitierze w drzwiach. Ćma ogromna, a jak się poruszy siatką, to zmienia ubarwienie na odstraszające i pojawiają się wielkie oczy. Od
Read more
Poranek pod Lublinem, kawa i jedziemy do miasta. Pierwszy przystanek to komis samochodowy, bo upatrzyłem tu fajnego Opla Vectrę kombi. Potrzebujemy autka do zadań specjalnych,
Read more
Dziś w końcu wyrwaliśmy się z siedliska. No może nie była to wycieczka krajoznawcza, ale musieliśmy pojechać do stolicy, a dokładniej do Podkowy Leśnej coś
Read more