Koniec moczenia tyłków w źródłach Rupite, ale na odchodne idziemy jeszcze zobaczyć dom i miejsce pochówku Baba Vangi. Dom w Rupite był miejscem, w którym Baba Wanga spędziła ostatnie dekady swojego życia – od około 1970 roku aż do śmierci w 1996 roku. To właśnie tutaj przyjmowała tysiące ludzi z Bułgarii i z zagranicy, którzy przyjeżdżali po rady, uzdrowienie lub przepowiednie. Po jej śmierci budynek przez wiele lat pozostawał zamknięty z powodu sporów prawnych o własność. Ostatecznie został udostępniony zwiedzającym jako muzeum 25 marca 2014 roku.
Baba Vanga (właśc. Wangelija Pandeva Guszterowa, 1911–1996) była bułgarską mistyczką i jasnowidzką, która według wielu swoich zwolenników posiadała zdolność przewidywania przyszłości. Baba Vanga była jedną z najbardziej znanych postaci związanych z proroctwami w Europie Wschodniej. Jej legenda łączy elementy historii, religii, folkloru i współczesnej kultury popularnej.



































No to lecimy na północ Bułgarii. Po drodze jeszcze tylko woda i zakupy w polskim sklepie. Mijamy zaśnieżone Góry Riła, Witosza, Stara Płanina też w śniegu.


Dziś meta ustawiona jest koło Jaskini Botunya, ale ją zostawiamy sobie na jutro. Dziś mamy fajne miejsce na biwak. Jest kominek, więc trudno nie skorzystać, bo upały tutaj zelżały. Kasia bierze się za swoją pracę, a ja idę na poszukiwanie opału. Nie jest łatwo, bo widać, że nie tylko my korzystamy z kominka. Trochę się na łaziłem, ale udało się uzbierać trochę drewna. Będzie się przyjemniej jadło obiad. W piecu napalone, można rozpalać grill. Dziś karkówka.



















Od jakiegoś czasu mamy plan na wiosnę, lato i jesień. To Mazury i Litwa, ale dziś doszedł jeszcze jeden pomysł. Choć w Bułgarii byliśmy już kilka razy, to nadal mamy tu wiele do zobaczenia i odkrycia. A może jednak tutaj na lato? Ceny fajne, jedzenie fajne, tylko czy nie będzie za gorąco? Będzie, ale w górach przynajmniej wieczorem można liczyć na odrobinę chłodu. Mamy jeszcze kilka dni na zastanowienie co dalej. Na razie trzeba wpaść na chwilę do Polski.
Odkryj więcej z Czas na Life
Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.
