Dzisiejszy dzień przeznaczyliśmy na zwiedzanie Blois, położone nad brzegiem Loary. Miasto od razu uwodzi swoją jednorodnością. Zamek królewski, domy starego miasta i zabytki sakralne Blois tworzą harmonijną całość. Zamek Blois, dawna rezydencja królów Francji, to majestatyczny budynek, który wyróżnia się połączeniem kilku stylów architektonicznych: gotyku, gotyku ekstrawaganckiego, włoskiego renesansu i klasycyzmu. Cudowna gama architektury francuskiej… Wśród cudów tego zamku znajduje się portal zwieńczony konnym posągiem skrzydła Ludwika Franciszka I. Muzeum Sztuk Pięknych, mieszczące się w skrzydle Ludwika XII, prezentuje kolekcję gobelinów i obrazów i rzeźby. Na tym samym dziedzińcu zamku od kwietnia do września odbywa się spektakl światło i dźwięk. Przed zamkiem znajduje się Dom Magii Roberta-Houdina, w którym znajduje się przestrzeń całkowicie poświęcona magii i iluzjonizmowi. W starym klasztorze prezentowane są dzieła znanych współczesnych artystów, takich jak Dalí, César, Arman i Christo. Zniszczona w 1678 r. katedra św. Ludwika została odbudowana dzięki finansom Colberta i stała się imponującą budowlą gotycką. Generalnie miasto nam się bardzo spodobało i gdyby nie upały, to chętnie byśmy tu zostali dłużej.










































































































Ruszyliśmy dalej w górę Loary. Minęliśmy imponujący Viaduc des Noëls z XIX wieku. Z budowli o długości 72 m roztacza się panoramiczny widok na Loarę.


Tuż za wiaduktem, po drugiej stronie Loary rzuciliśmy okiem na Château Menars. Pałac położony jest na zboczu wzgórza z widokiem na Loarę. Budowany był od 1646 r. przez Jacques’a Charona, radcę stanu i gubernatora Blois, na ziemi należącej do senioratu założonego na początku XVI wieku. Początkowo zamek składał się z głównego budynku i dwóch symetrycznych pawilonów. Jego syn, który został prezydentem Parlamentu Paryża, a także szwagier Colberta, dobudował dwa skrzydła i rozszerzył majątek, który Ludwik XIV wzniósł jako markizat w 1676 roku. W latach 1728-1732 król Polski i teść Ludwika XV, który mógł wybrać Chambord , woli zatrzymać się w Menars. Nieco później, w 1760 roku, Madame de Pompadour, faworytka króla, nabyła majątek. Przebudowała skrzydła dodane sto lat temu. W tym celu wybrała architekta Ange-Jacques’a Gabriela, który wyposażył skrzydła w płaskie włoskie dachy i wzniósł dwa inne pawilony, jeden przeznaczony na kuchnie, a drugi na portiernię. Następnie, gdy zamek odziedziczył brat markizy, poprosił słynnego Soufflota o zagospodarowanie parku, a w niektórych częściach zamku dobudowano attyki w stylu Mansarta. Obecnie budowla wystawiona jest na sprzedaż i nie jest udostępniona do zwiedzania.


Na biwak wybraliśmy park koło Château Chambord. Jednak zwiedzanie największego zamku Francji zostawimy sobie na jutrzejszy poranek.





Odkryj więcej z Czas na Life
Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.
