Minął okres urlopowy w naszej Gminie, więc udaliśmy się pozałatwiać formalności. Zaczęliśmy od meldunku, i po kilku minutach staliśmy się Dominiczaninami pełną gębą. Teraz zgłoszenie
Read more
Minął okres urlopowy w naszej Gminie, więc udaliśmy się pozałatwiać formalności. Zaczęliśmy od meldunku, i po kilku minutach staliśmy się Dominiczaninami pełną gębą. Teraz zgłoszenie
Read more
Niedziela, można odpocząć. Nawet wczorajszy deszcz zafundował wolny poranek, bo nie trzeba podlewać drzewek i krzewów. Po śniadaniu jedziemy do Włodawy, bo trwa tam dwudniowy
Read more
Dzień farmera zaczęliśmy od poranka masarza 😉 Wczoraj zakupiliśmy mięsiwo do wędzenie i trzeba je zapeklować. W sumie cztery szyneczki, dwa schaby i polędwiczki i
Read more
Wczoraj odjechali goście, na polu zrobiło się pusto, ale dziś zapowiedziała się kolejna ekipa. Tymczasem poranny rytuał podlewania czas zacząć. Roślin przybywa, deszcz nie pada,
Read more
I kolejny dzień i codzienna czek lista, czyli rano podlewanie młodych drzewek i krzewów. Potem dosadzanie kolejnych. Tym razem 7 leszczyn do wkopania, a po
Read more
Dzisiaj od rana zabrałem się za kończenie parcel. Przyszły lampy oświetleniowe, dosadziłem hibiskusy, rozciągnąłem linki, przewiesiłem gaśnice by były w cieniu i to już chyba
Read more
Poranna kawka na słonku z Milą i Jozefem i kolejny dzień pracy. Po ostatnich wichurach wiatr obluzował kotwy wbijane w ziemię i płotki osłaniające parcele
Read more
W nocy przyjechali do nas znajomi z Czech, ale po długiej trasie poszli od razu spać. Dopiero rano było przywitanie i wspólne śniadanie. Przywieźli nam
Read more
Niedziela więc chwila wytchnienia. Z rana dokończyłem układanie klocków lego. Zostało trochę do porąbania, ale to już zajęcie na roboczy dzień. Agnieszka z Arkiem w
Read more
Nasi goście pojechali sobie dziś zwiedzać okolicę. Odwiedzili Włodawę i jej zabytki, trójstyk granic i wioskę Hanna, z pięknym drewnianym kościółkiem. My w tym czasie
Read more
Rano z dziewczynami pojechałem na targ do Urszulina zrobić drobne zakupy. Potem poszliśmy na spacerek do lasu. Na grzyby raczej nie liczyliśmy, ale trochę kurek
Read more
W końcu trzeba zatroszczyć się o zimę. Zamówiliśmy więc 10 metrów drewna na opał. Dwa kursy wywrotki i drewno mamy ogarnięte, jeszcze ze trzy tony
Read more
Poranek rozpocząłem od mocowania ostatnich paneli na parcelach, potem wieszanie gaśnic i powoli miejsca pod kampery nabierają wyglądu. Kasia walczy w „papierach”, bo chce dziś
Read more