Rano wyskok z Kasią do Dino na zakupy, a tam promocja na wrzosy, no to wracamy z nowymi roslinkami, które ozdobią szambo 😉 Pogoda dziś
Read more
Rano wyskok z Kasią do Dino na zakupy, a tam promocja na wrzosy, no to wracamy z nowymi roslinkami, które ozdobią szambo 😉 Pogoda dziś
Read more
W jednym z budynków gospodarczych mamy spore pomieszczenie, które w planach miało być warsztatem i składem narzędzi. Wewnątrz kilogramy pajęczyn, śmieci i resztki węgla i
Read more
Rano zabrałem się za parzenie wędzonek. Uwędzone mięsiwo kroję na małe kawałki, takie byśmy mogli porcję zjeść na jeden raz. Pakuje te porcyjki w worki
Read more
Mięsko zapeklowane w lodówce i przyszedł czas na jego wędzenie. Odpalam więc po śniadaniu wędzarnie i zaczynam suszenie, a potem dymienie. Szynka i boczek wyszły
Read more
Rano musiałem wkopać kabel do podłączenia kontenera, a potem ruszyliśmy do Włodawy na zakupy. Ja musiałem kupić kilka kształtek i rurek do podłączenia kontenera sanitarnego,
Read more
Rano jedziemy do Gminy, w końcu trzeba zgłosić zakup nieruchomości, podpisać umowy na śmieci, wodę ogarnąć podatek od nieruchomości. Okazuje się, że połowa gminy na
Read more
Bieszczady służbowo ogarnięte, możemy wracać. O świcie jadę po Bartka do hotelu i obieramy kierunek na lubelszczyznę. Bartka zostawiam w Chełmie i w końcu docieram
Read more
Od rana dalszy objazd klientów bieszczadzkich. Nie ma czasu na zdjęcia, na turystykę, ale na Przełęczy Wyżnej robimy foto stop na kilka fotek Połonin. Dzisiaj
Read more
Rano wracam do Polańczyka po Bartka, który śpi w hotelu. Wybieram drogę na około przez góry, bo odcinek z Wołkowyi do Polańczyka jest w remoncie
Read more
Dziś raniutko zostawiam Kasię na gospodarstwie, wsiadam w kampera i obieram kierunek na Bieszczady. Po drodze zajeżdżam do Chełma, zabrać Bartka, wspólnika od bieszczadzkich interesów.
Read more
Od rana fajna pogoda, ale chłodno, więc będzie się fajnie pracowało. Jeszcze przed śniadaniem pociągnąłem sporo z parcelkami i już zaczyna to wyglądać. lada dzień
Read more
Na dziś był plan ukończyć parcele i obsadzić je drzewkami. Niestety pogoda nie współpracowała i od rana padało. Były przerwy, wtedy wyskakiwałem z domu zrobić
Read more
Dziś żegnamy Zosię i Oliwkę, wracają do Warszawy zarobić na dalszą część wakacji. Po śniadaniu odwozimy je do Lublina na pociąg, a my przy okazji
Read more