Podłączamy kontener sanitarny

Rano musiałem wkopać kabel do podłączenia kontenera, a potem ruszyliśmy do Włodawy na zakupy. Ja musiałem kupić kilka kształtek i rurek do podłączenia kontenera sanitarnego, a Kasia zajęła się jego wyposażeniem. W międzyczasie elektryk go podłączył i uziemił.

Gdy wróciliśmy elektryk wbił do domu robić nam na raty instalację elektryczną. Zrobiła się trochę rozpierducha, gruz, kurz, więc Kasia się nie nudziła jak skończył. A po niedzieli od nowa 😉

Ja zabrałem się za podłączenia hydrauliczne i poziomowanie kontenera. Nawet wieczorem wziąłem pierwszy testowy prysznic 😉 Na tyłach kontenera będzie serwis kaset wc, więc trochę tam ogarnąłem i rozłożyłem geokratę, będzie tam jeszcze trzeba dosiać trawkę.

Po południu z Kasią zrobiliśmy sobie spacer po włościach i odkryliśmy, że dochodzi już winogron, niektóre kiście już całkiem dojrzały i są pyszne. Będzie tego sporo, więc jutro muszę zamówić sprzęt do produkcji wina 😉 Może kiedyś nawet jakiś alembik 😉

Dzień zleciał nie wiadomo kiedy, koty też wymęczone zaanektowały nasze łoże. My dosyć szybko poszliśmy w ich ślady 😉

No votes yet.
Please wait...
Voting is currently disabled, data maintenance in progress.

Odkryj więcej z Czas na Life

Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.

Zostaw odpowiedź

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.