Niestety dzisiaj relacja będzie z rolek z Facebooka, bo przy kopiowaniu zdjęć z telefonu przez nieuwagę wszystkie skasowałem i to bezpowrotnie.
Poranek przy ognisku gazowym był jeszcze pochmurny i nie było wschodu słońca, ale potem dosyć szybko się rozpogodziło i gdy jedliśmy śniadanie, to już świeciło piękne słońce.
Po śniadaniu udaliśmy się kompleksu archeologicznego Крепост „Яйлата“. Twierdza „Jajlata, to jedno z najciekawszych stanowisk archeologicznych na północnym wybrzeżu Morza Czarnego w Bułgarii. Znajduje się około 2 km na południe od wsi Kamen Bryag w obwodzie Dobricz, w rejonie miasta Kawarna. Jajlata, to skalny płaskowyż o powierzchni około 300 hektarów, położony tuż nad morzem, oddzielony od lądu stromym urwiskiem. Obszar ten jest częścią rezerwatu archeologiczno-przyrodniczego, który łączy unikatową przyrodę, bogatą florę i faunę z niezwykle cennymi zabytkami z różnych epok.
Kompleks obejmuje ślady ludzkiej działalności z ponad 5000 lat historii – od neolitu po średniowiecze. Najważniejsze obiekty to:
Nekropolia – zbiór grobów skalnych z okresu rzymskiego i wczesnochrześcijańskiego.
Twierdza bizantyjska (V–VI w. n.e.) – zbudowana na strategicznym klifie z widokiem na morze, pełniła funkcję strażnicy przy nadmorskim szlaku. Do dziś zachowały się fragmenty murów i bram.
Skalne miasto – około 120 jaskiń mieszkalnych, wykutych w wapiennych skałach, które służyły jako domostwa w epoce brązu i żelaza. Wiele z nich posiada ślady obróbki i nisze kultowe.
Wczesnochrześcijańska świątynia z symbolami chrystologicznymi wykutymi w skale (krzyże, monogramy Chrystusa).
Oraz petroglify i inskrypcje – ryty naskalne o znaczeniu religijnym i symbolicznym.
Zwiedzanie zajęło nam sporo czasu, bo było tam gdzie pochodzić i obszar duży. Gdy wróciliśmy do kampera obraliśmy kierunek na plaże Bolata. Byliśmy tu jakieś 5 lat temu. Miejsce jest piękne, więc chętnie tu wróciliśmy na biwak.
Przed wyjazdem z Rumunii udało nam się kupić kości wędzone, z których Kasia zrobiła dziś pyszną zalewajkę.
Po obiedzie jeszcze wycieczka na pobliski szczyt, by zobrazować lepiej to piękne miejsce. Jutro powtórzę zdjęcia z plaży, ale do kompleksu archeologicznego już nie będziemy się wracać 😉
Odkryj więcej z Czas na Life
Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.
