Dziś zaplanowaliśmy mniej kilometrów w drodze do domu, żeby coś po drodze zobaczyć. Zajechaliśmy do Bad Hersfeld, by zobaczyć ruiny tutejszego opactwa. Zobaczyliśmy je tylko
Read more
Dziś zaplanowaliśmy mniej kilometrów w drodze do domu, żeby coś po drodze zobaczyć. Zajechaliśmy do Bad Hersfeld, by zobaczyć ruiny tutejszego opactwa. Zobaczyliśmy je tylko
Read more
Nadszedł czas powrotu 🙁 Rano ostatni objazd francuskich sklepów i zakupy upominkowe dla przyjaciół. Lodówka zapakowana po brzegi, kamper też, przeważeni jesteśmy jak nic 😉
Read more
Dziś Kasia pospała do 10, a po starym czasie to nawet do 11. Zjedliśmy świąteczne śniadanie, czyli sałatkę, którą Kasia wczoraj dzielnie kroiła i ostatnią
Read more
To miał być ciepły i słoneczny dzień, ciepły był, bo było 24 stopnie, słoneczny nie był, bo słońce zasłonił chyba pył z nad Sahary. Niebo
Read more
Rano przywitało nas słońce, zjedliśmy śniadanie, zrobiłem serwis kampera, czyli zlanie wc, szarej wody i tankowanie czystej. Niektóre urządzenia serwisowe w Niemczech działają na czas,
Read more
Rano zostawiliśmy rowery u znajomych i ruszyliśmy dalej na południe. Opuściliśmy Turyngię i wjechaliśmy do Bawarii. Jako pierwsze miejsce odwiedziliśmy zamek Stein z którego do
Read more
Na widzenie z rowerem mieliśmy się wstawić na komisariacie pomiędzy 7:00 a 8:00. Przyjął nas uśmiechnięty i miły posterunkowy. Trochę śmiał się z całej sytuacji,
Read more
To miał być piękny i zajebisty dzień. Prognozy pogody pokazywały piękne słonko i i w końcu ciepło, choć poranek był jeszcze na minusie. Nic nie
Read more
Poranek był jeszcze deszczowy, zimny i ponury. Zjedliśmy szybko śniadanie, bo postój mieliśmy opłacony do godziny 9:00. Na dzień dobry była piękna perełka, czyli Schloss
Read more
O poranku wyszło słońce i zapowiadał się ładny, ale zimny dzień. Wszyscy jeszcze smacznie spali, a ja zabrałem się za opisywanie na blogu poprzedniego dnia.
Read more
Czekaliśmy na ten dzień bardzo długo. Miesiące przygotowań, a i tak wiele spraw wynikło na ostatnią chwilę. Kasia jeszcze rano kończyła ostatnie PITy, a ja
Read more
Nasza duńska, zimowa przygoda zakończyła się. Do Polski jeszcze było sporo kilometrów i trasę rozłożyliśmy sobie na dwa dni. Pierwszego dojechaliśmy do Lubeki w Niemczech.
Read more