Na widzenie z rowerem mieliśmy się wstawić na komisariacie pomiędzy 7:00 a 8:00. Przyjął nas uśmiechnięty i miły posterunkowy. Trochę śmiał się z całej sytuacji, i można było wywnioskować – no wiecie młodzi policjanci na patrolu. Wypełniliśmy kilka papierów, przyznaliśmy się do winy i mamy czekać na WYROK. Jednak posterunkowy nas uspokoił, że będzie to w granicach 100 €. Przyprowadził nam rower i stwierdził, że jest zajebisty i bardzo mu się podoba 😉 Ich badanie techniczne wykazało że rozwija 35 km/h, więc chyba go tylko testowali na wspomaganiu, bo na manetce jedzie prawie 60 km/h. Zaprowadziliśmy skazańca do samochodu i dumamy co dalej, czytając jak podchodzą do takich rowerów Francuzi, stwierdziliśmy że chyba rowery jednak tym razem nie będą miały wakacji. Mamy w Jenie znajomych i zgodzili się nam przechować rowery, do czasu kiedy nie będziemy wracać, więc postanowiliśmy oddać je na kwarantannę 😉 Pojadą z nami na kolejną wyprawę na Bałkany i do Turcji 😉

Uspokojeni ruszyliśmy dalej według ustalonego planu i wróciliśmy na miejsce wczorajszej zbrodni, by zobaczyć zaporę Talsperre Klingenberg. Zbiornik służy do zaopatrzenia Drezna i dużej części dawnej dzielnicy Weißeritz w wodę pitną. Zapora jest zakrzywioną tamą grawitacyjną wykonaną z kamienia łupanego w oparciu o zasadę Intze. Od innych podobnych konstrukcji wyróżnia się koroną pośrodku.





Po drodze rzuciliśmy okiem na Schloss Grillenburg. Domek myśliwski Grillenburg położony jest w środku obszaru rekreacyjnego Tharandter Wald. Zamiłowanie do łowów wyborczych zrodziło się w połowie XVI wieku za panowania elektora saskiego Fryderyka Augusta. Dom książęcy został ukończony w 1554 roku. Dziś pozostał jedynie warsztat rusznikarski, którego początki sięgają 1855 roku. W 1936 roku domek myśliwski przekształcono w saksoński Jägerhof. W 1953 roku budynek stał się częścią Politechniki Drezdeńskiej jako „domek myśliwski”, później mieściło się w nim Muzeum Leśnictwa i Łowiectwa, a dziś mają powstać pomieszczenia Saksońskiej Państwowej Fundacji Na rzecz Przyrody i Środowiska.

Kolejnym przystankiem było miasto Freiberg. Może się ono poszczycić wieloma zabytkami i całkiem dobrze zachowanymi murami miejskimi. Intensywny rozwój osady zaczął się w drugiej połowie XII wieku, po odkryciu bogatych złóż srebra w rudach galenowo-sfalerytowych i założeniu zamku, w celu nadzoru nad górnictwem. Od momentu założenia do 1423 roku Freiberg leżał w granicach Marchii Miśnieńskiej, po czym stał się częścią Elektoratu Saksonii. Najważniejsze zabytki miasta to kościół Najświętszej Maryi Panny, kościół pw. św. Piotra, gotycki budynek klasztorny franciszkanów, zamek Freudenstein, rynek dolny i górny i trzy duże fragmenty gotyckich murów obronnych wraz z basztami.




















Koło Chemnitz zajechaliśmy jeszcze do zamku Sachsenburg, który jest obecnie w remoncie, więc zobaczyliśmy go tylko z zewnątrz. Pierwsza wzmianka o panach Sachsenburga pojawiła się w dokumentach w 1197 roku. Nie jest pewne, czy w tym czasie istniał już zamek. Jednak istnienie zamku można wiarygodnie wykazać około 1210/30 roku na podstawie znalezisk archeologicznych. Zamek Sachsenburg jest uważany za jeden z najważniejszych kulturowo-historycznych i strukturalnych zespołów zamkowych w Wolnym Kraju Związkowym Saksonia. Budynek jest wzorowym przykładem w pełni zachowanego zamku mieszkalnego. Po renowacji planuje się wykorzystać zamek jako muzeum oraz centrum edukacyjno-konferencyjne z restauracją i hotelem.



Na biwak zajechaliśmy do Jeny. Parking pod zamkiem Lobdeburg okazał się niezłym miejscem na nocleg, więc tu zostajemy, by rano podjechać do znajomych i zostawić rowery.


Odpoczęliśmy chwilę, zjedliśmy obiadokolację i jeszcze wycieczka do pobliskich ruin zamku. Pierwsza wzmianka o Lobdeburgu pochodzi z 1166 roku. W 1450 roku książę Wilhelm Saksoński zdobył zamek podczas wojny domowej w Saksonii. Rodzina Pusterów była właścicielem zamku do 1591 roku. Kompleks zaczął wówczas popadać w ruinę, a kamienie wykorzystano między innymi do budowy mostu Saale niedaleko Burgau.



Odkryj więcej z Czas na Life
Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.
