Dzisiaj ma się już zjawić sporo ekip, co prawda oficjalnie zlot zaczyna się jutro, ale już dziś ci co mogą, mają się zjawić. Całą noc lało, pada i rano, ale po południu ma być już słonecznie. Jedziemy z Kasią do Ostródy zrobić ostatnie zakupy na zlot. Kiełbaska i kaszanka dla każdego zlotowicza, jakieś drobiazgi jeszcze dla nas i możemy wracać.






Po południu dojechały kajaki, będziemy mieli sześć sztuk do dyspozycji. Wieczorem nadciągają pierwsze ekipy, mała imprezka a jutro już oficjalnie.
Odkryj więcej z Czas na Life
Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.
