Po porannych czynnościach jak śniadanie, kawa i zwijanie biwaku, zrobiliśmy sobie grupową fotkę i ruszyliśmy górami na zachód, do miasta Blagaj.
















Blagaj to miasto leżące niedaleko Mostaru, słynące głównie z XV-wiecznego klasztoru derwiszów. Wybudowany w 1470 r., w stylu ottomańskim, ustawiony niezwykle malowniczo u podnóża wznoszącej się na wysokość 200 m skały. Tuż obok klasztoru znajduje się kolejna ciekawostka. Z jaskini wypływa źródło rzeki Buny, woda wypływa z niego w ilości aż 43 tys. litrów na sekundę, co sprawia że z jaskini wypływa już prawdziwa rwąca rzeka. Nad rzeką rozstawionych jest sporo restauracji, a po drugiej stronie za niewielką opłatą można wsiąść na ponton z wycieczką w głąb jaskini ze źródłem rzeki. Nad miastem góruje potężny, ale należy pamiętać, że okoliczne góry są nadal zaminowane.



































Ostatnim punktem tego dnia były jeszcze Wodospady Kravica to niewątpliwie jedna z największych atrakcji Bośni i Hercegowiny. Położone są w południowej części kraju niedaleko miasta Mostar, w sąsiedztwie miejscowości Ljubuški. Wodospady powstały na rzece Trebižat na skutek akumulacji trawertynu. Szerokość kaskad dochodzi aż do 100m., a wysokość osiąga 25m. Krystalicznie czysta i chłodna woda zachęca w upalne dni do kąpieli, która jest tu dozwolona.







Biwak rozłożyliśmy też przy rzece Trebižat, kilka kilometrów na wschód od wodospadów. Jest tu też sporo fajnych kaskad i fajne miejsce na kąpiel. W sąsiedztwie, w wakacje funkcjonują dwie restauracje rybne.







Odkryj więcej z Czas na Life
Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.
