Rano zaraz po śniadaniu zjechaliśmy na dół i wybraliśmy się na mega widokową wycieczkę Kanionem Matka. Kanion Matka posiada liczne ukryte w skałach jaskinie, malowniczo położone monastyry i możliwość przebycia go pieszo lub łódką rzeką Treska. Idąc w kierunku kanionu ukazuje się nam potężna zapora wodna. Poniżej zapory na specjalnie przygotowanym torze urządzane są często zawody w kajakarstwie górskim. na ten czas tama robi zrzut wody i nurt rzeczki robi się górski. Po drodze mijamy też liczne restauracje, w których można zjeść świeżą rybkę i Monastyr Św Andrzeja. Możemy tu wybrać wariant wycieczki, spacer eksponowaną ścieżką wzdłuż wąwozu lub rejs łódką. Jeżeli mamy czas, to warto zrobić spacer i popłynąć łódką, rejs połączony jest ze zwiedzaniem jaskini Vrelo, która jest najgłębszą jaskinią podwodną na Bałkanach, drugą najgłębszą w Europie i jedną z 5 najgłębszych jaskiń podwodnych na świecie. Rejs łodzią zajmuje około 2 godzin, na spacer też warto tyle przeznaczyć, oczywiście od nas zależy jak głęboko zapuścimy się w wąwóz. Zwiedzanie wąwozu pieszo jest darmowe.




































Po wycieczce kanionem przyszła pora ruszyć dalej w stronę domu. Tuż za Skopie wjechaliśmy do Serbii. Udało nam się dojechać w okolice miasta Vladičin Han. Zrobiliśmy zakupy i odbiliśmy na wschód w Masyw Rodopski. Miejsce biwakowe znaleźliśmy nad Jeziorem Vlasinsko w Górach Vardenik.








Odkryj więcej z Czas na Life
Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.
