Dzień 55 – Wjechaliśmy do Galicji – Plaża Katedr

Dziś w programie zwiedzania jako pierwsze było miasteczko Tapia de Casariego. Odbyliśmy tu ciekawy spacer, choć najciekawsze była część nadmorska. Tapia de Casariego to wioska rybacka położona w Asturii. Bez wątpienia jest to jedno z najbardziej turystycznych miast zachodniej Asturii, które wyróżnia się silnym powiązaniem z rybołówstwem i przemysłem konserwowym. Tapia zachwyca portem i domami rybackimi , a także panoramicznymi widokami, które można podziwiać z promenady nad morzem lub z punktu widokowego. W tej rybackiej wiosce wyrosło wiele znakomitych postaci, które można odkryć na wystawie „Władcy domów pałacowych”, znajdującej się w Domu Kultury. Kolejnym urokiem miasta jest to, że jest ono pionierem surfingu na Morzu Kantabryjskim , a właściwie plaża Anguileiro jest jedną z najsłynniejszych, gdzie debiutują wydarzenia Mistrzostw Świata w Surfingu. Jest pod tym względem nie tylko pionierem, bo był pierwszym portem, do którego wyładowywano kukurydzę sprowadzaną z Ameryki. W Tapii znajduje się kilka historycznych budynków, w tym kościół San Esteban, którego początki sięgają XVIII wieku oraz kilka rezydencji i rezydencji, które odzwierciedlają historyczne bogactwo miasta. Rzeka Eo, która przepływa w pobliżu Tapii, jest znana jako jedno z najlepszych miejsc do połowu łososia w Hiszpanii, co dało początek bogatej kulturze gastronomicznej i sportowej wokół tej ryby.

Wjeżdżając do Ribadeo opuściliśmy Asturie i wjechaliśmy do Galicji. Region geograficzny i kraina historyczna na Półwyspie Iberyjskim z ośrodkiem kulturalnym i administracyjnym w Santiago de Compostela. Graniczy z Asturią oraz Kastylią i Leonem od wschodu, z Portugalią od południa i z Oceanem Atlantyckim od północy i zachodu. Jej spokrewnieni z Portugalczykami mieszkańcy posługują się językiem galicyjskim (galego), który obecnie silnie zhispanizowany, dał w średniowieczu początek językowi portugalskiemu. W starożytności jej terytorium zamieszkiwały plemiona Iberów i Celtoiberów, głównie Gallekowie. Gallekowie utrzymywali się z hodowli zwierząt oraz połowu ryb i owoców morza. Byli też wspaniałymi złotnikami. Obecnie jest osobną wspólnotą autonomiczną w ramach Królestwa Hiszpanii. Posiada własny parlament i rząd.

W Ribadeo pojechaliśmy zobaczyć Cargadero. To pozostałości dawnego doku załadunkowego i punktu rozładunku pociągów. Jest to chodnik, który pełnił funkcję rampy załadunkowej w przemysłowym kompleksie górniczym opartym na wydobyciu żelaza. Za pomocą rampy ładunek z pociągu był przenoszony na statki znajdujące się poniżej, ułatwiając w ten sposób załadunek statków o dużym zanurzeniu, unikając konieczności wpływania do ujścia rzeki oraz uzależnienia od przypływów. Minerał transportowano koleją do tego miejsca, linią kolejową o długości około 32 km, która na początku XX wieku łączyła Ribadeo z piecami w obszarze górniczym Vilaodriz, w A Pontenova. Ten przemysłowy kompleks górniczy został otwarty w 1903 roku kosztem 6 milionów peset. Cały kapitał był prywatny i pochodził od Towarzystwa Górniczego Vilaodrid, kierowanego wówczas przez Julio Lazúrtegui, inżyniera-dyrektora i głównego akcjonariusza. Od 1927 r. kolej zaczęła być również wykorzystywana jako środek transportu pasażerskiego, aż do ostatecznego zamknięcia jej w 1966 r. po rozebraniu torów.

Tuż obok rampy można zobaczyć Forte de San Damián.  Fort San Damián został zbudowany w 1624 roku podczas wojny osiemdziesięcioletniej, z misją ochrony galeonów Eskadry Galicja, budowanych w stoczni Ribadeo groźba ataku holenderskiego od strony morza. Zniszczony podczas najazdu angielskiego w 1719 r., odbudowany został w 1743 r., a odnowiony i rozbudowany w latach 1762-63. Rozebrany w 1809 r., na początku wojny o niepodległość, przed przybyciem wojsk francuskich do Ribadeo, a ostatecznie opuszczony latem 1810 r. po kilkumiesięcznym użytkowaniu jako Szpital Wojskowy. W 1965 roku został odkupiony przez Radę Miasta Ribadeo od Ministerstwa Armii za symboliczną cenę 1 pesety, a w 1990 roku został odrestaurowany.

Koło latarni morskiej Faro de Ribadeo spotkaliśmy naszych nowych znajomych, których poznaliśmy w Gijon. Nic dziwnego, gdyż nasza trasa częściowo pokrywa się z ich trasą, wiec pewnie za jakiś czas znowu nastąpi gdzieś spotkanie. Tym czasem odbyliśmy wspólny spacer do latarni. Latarnia ale tak naprawdę dwie latarnie znajdują się znajduje się na wyspie Pancha. Stara, na rzucie kwadratu, obecnie przebudowana na bazę turystyczną, została zbudowana w XIX wieku, a pod koniec XX wieku zastąpiona obecną. Ta ostatnia, o większym zasięgu, stoi na okrągłej betonowej wieży ozdobionej czarno-białymi paskami. Według niektórych przewodników turystycznych uznawana jest za jedną z najpiękniejszych latarni morskich w Galicji.

Na koniec została wisienka na torcie, czyli Plaża Katedr. Playa de Las Catedrales  to pomnik przyrody, który znajduje się w formacji geomorfologicznej zwanej Rasą Kantabryjską, w prowincji Lugo i rozciąga się od miasta Burela na jego zachodnim krańcu, do San Vicente de la Barquera na wschodzie. Rasa Kantabryjska to płaska powierzchnia położona pomiędzy Morzem Kantabryjskim a podnóżem gór, tworząc w ten sposób rodzaj liniowej linii brzegowej, na której wyróżniają się plaże u podnóża klifów i obszary piaszczyste, często oddzielone klifami. Jest również znany jako Catedrais. Wybierając się tu musimy wziąć pod uwagę tabelę pływów dla plaży Las Catedrales, ponieważ z wizyty na plaży Las Catedrales będziemy mogli skorzystać tylko wtedy, gdy zrobimy to zbiegając się z okresem, w którym obniża się poziom morza, co pozwoli nam przemierzać wąskie korytarze pomiędzy klifami, szczelinami, jaskiniami i przechodzić pod jej ogromnymi łukami. Skały ją tworzące to głównie łupki i kwarcyty, które powstały około 500 milionów lat temu. Przez cały ten czas ulegały one wielkim przekształceniom, wspierając działanie ruchów tektonicznych oraz kolejnych faz wylewów i cofania się morza, a także wpływ wszelkich czynników erozyjnych. Ta ciągła erozja wyrzeźbiła w klifach zaskakujące kształty, tworząc długie korytarze pokryte drobnym piaskiem, głębokie jaskinie o pięknych kolorach, które zmieniają się w zależności od orientacji słońca, duże łuki wysokie na ponad 30 m, wszystko to sprawia, że zwiedzanie Playa de las Catedrales  to prawdziwa rozkosz dla zmysłów.

Tuż przy plaży jest parking dla kamperów więc zostaliśmy tu na noc. Może rano jeszcze jedna wycieczka na plażę? Może pogoda znowu dopisze. Dziś po południu było 19 stopni, ale przez chłodny wiatr odczuwalna temperatura była niższa. A tym czasem dzień nas trochę zmęczył, na tyle, że nie chciało nam się już szykować normalnego obiadu, więc na szybko zrobiłem tapasy 😉 Bułeczka, chorizo, ser topiony, pomidor i twardy ser tarty. To wszystko zapieczone w piekarniku.

Kilka dni temu w sklepie rybnym widzieliśmy skorupiaki, które wyglądały jak obcięte żółwie nóżki. Dziś na Plazy Katedr zobaczyliśmy je w naturze, to Pollicipes pollicipes. To skorupiak z rodziny Pollicipedidae, który rośnie na skałach uderzanych przez fale. Żywią się poprzez filtrację, gdyż ze względu na brak kończyn pozostają nieruchomo przyczepione do skał przez całe dorosłe życie. Dorosła pąkla ma dwie wyraźnie zróżnicowane części, górną część lub rozdział i dolną część lub szypułkę, która byłaby częścią przymocowaną do skały. Górna część, główka, jest powszechnie znana jako gwóźdź pąkli ze względu na wygląd nadawany jej przez szereg szarawobiałych płytek wapiennych. Gwóźdź ten chroni zwierzę przed atakiem potencjalnego drapieżnika, a z drugiej strony chroni je przed wysychaniem w czasie odpływu, gdy poziom wody spada i zwierzę jest wystawione na działanie powietrza. To, że ta część jest szczególnie chroniona, nie jest przypadkiem: pod tymi płytkami znajduje się większość najważniejszych narządów pąkli, tzw. prosoma pąkli. Wyróżnia się sześć par cirri i pysk, pierwsze ogniwo w układzie pokarmowym zwierzęcia. Pąkla jest zwierzęciem hermafrodytą, dlatego każdy osobnik ma dwa układy rozrodcze: jeden męski i jeden żeński. Męski układ rozrodczy znajduje się w prosomie. Składa się z pary jąder i penisa, który znajduje się pomiędzy ostatnią parą cirri. Żeński układ rozrodczy znajduje się w szypułce i składa się z dwóch jajników. Choć mogłoby się wydawać, pąkla nie jest zdolna do samozapłodnienia, ponieważ do rozmnażania konieczna jest interwencja dwóch różnych osobników, jednego działającego jako samiec, a drugi jako samica. Występują na wybrzeżach Peru, Meksyku, Wysp Brytyjskich, Francji, Hiszpanii kontynentalnej, Portugalii, Wysp Kanaryjskich, Zielonego Przylądka i Senegalu. Rzadko spotykane także w Morzu Śródziemnym.

Zbierane są głównie z północy Hiszpanii ( Galicja , Asturia , Kantabria i Kraj Basków ), Portugalii i Francji (szczególnie w Belle Île ), przy czym wybrzeże Galicji jest jednym z najlepszych miejsc dla tego gatunku, co stanowi typowe siedlisko produkt swojej gastronomii. Zbiera się go ręcznie ze skał znajdujących się w strefie pływów ujść rzek, klifów i wysp, co wiąże się ze znacznym ryzykiem dla robotnic, lokalnie zwanych percebeiros po galicyjsku lub lanpernariak po baskijsku. Najczęstszym sposobem spożycia pąkli jest gotowanie ich w osolonej wodzie, najlepiej morskiej, przez zaledwie dwie minuty, wzbogacając gotowanie o liść laurowy. Można je także usmażyć na grillu. Cena tych owoców morza jest zwykle dość wysoka, głównie ze względu na niebezpieczeństwo i ryzyko ich zbierania.

Natomiast dziś w kąciku botanicznym Acacia bonariensis. Powszechnie nazywana cari-cari, koci pazur, ñapinday, ñapindá, yuquerí lub biały doodle, to gatunek roślin strączkowych z podrodziny Mimosoideae. Jest to drzewo lub krzew z rodziny akacji, osiągające wysokość do trzech metrów, z dwupierzastymi liśćmi i żółtymi lub białymi kwiatami, zebranymi w kłosy tworzące grona lub wiechy. Ma krótkie, zakrzywione kolce na gałęziach, w kształcie kocich paznokci. Kwitnie w środku lata i wytwarza słabo skoncentrowany nektar. Owocuje w postaci spłaszczonych roślin strączkowych.

No votes yet.
Please wait...
Voting is currently disabled, data maintenance in progress.

Odkryj więcej z Czas na Life

Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.

Zostaw odpowiedź

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.