Rano po śniadaniu ruszyliśmy dalej Riwierą Makarską w kierunku Dubrownika. Oczywiście co jakiś czas zatrzymywaliśmy się na fotostopy, i podziwialiśmy piękne widoki. Przejechaliśmy też przez region słynący z upraw mandarynek. Hektary mandarynkowych sadów wyglądały bardzo zjawiskowo.


























W końcu dotarliśmy do naszego głównego celu na dzisiaj, czyli Dubrownika. Jakimś fartem udało nam się zaparkować u samych bram starego miasta i to za darmo. Ruszyliśmy więc na podbój dubrownickiej starówki. Załogi się tu rozłączyły i każda ekipa zwiedzała miasto na swój sposób. Jedni wybrali rejs statkiem wokół starego miasta inni spacer po mieście. My najpierw pochodziliśmy po uliczkach i placach a potem obeszliśmy stare miasto murami. Wejście na mury na przestrzeni roku zdrożało o 100%, bo na cenniku można było dostrzec jeszcze zeszłoroczną cenę. A teraz słów kilka o mieście. Dubrownik połozony jest w południowej Dalmacji nad Morzem Adriatyckim. Tutejsze całe stare miasto, jako zespół miejski, w całości zostało wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa Kulturowego UNESCO i jest najchętniej odwiedzanym miastem w Chorwacji. Stari Grad Dubrownika stanowi unikalny w Europie, zachowany w całości układ urbanistyczny średniowiecznego miasta wraz z systemem umocnień obronnych. Dubrownik ma długą i ciekawą historię sięgającą VII wieku i nie sposób ją w kilku zdaniach opisać, jeżeli bardzo interesuje kogoś bardzo historia, to bez problemu znajdzie ją w zasobach internetu. W sezonie miasto jest wprost „oblegane”, władze nawet chcą wprowadzić dzienny limit turystów. Po sezonie jest już trochę spokojniej, chyba że trafimy na moment, kiedy do tutejszego portu zawinie wielki wycieczkowiec. Miasto nie jest też tanie do zwiedzania, za każdą atrakcję musimy słono zapłacić, ale i tak jest to warte tych cen, gdyż miasto jest przepiękne.
























































































Gdy już zwiedziliśmy miasto i wszyscy zameldowali się przy samochodach, to udaliśmy się na punkt widokowy nad Dubrownikiem o nazwie Srđ. Panorama Dubrownika widziana ze wzgórza Srđ to jedno z najczęściej fotografowanych miejsc w Chorwacji. Jeśli więc zwiedzamy Dubrownik to trzeba udać się na wzgórze znajdujące się 412 m n.p.m. stąd bowiem jest najpiękniejszy widok na miasto. Na wzgórze Srđ można dostać się na trzy sposoby: samochodem, na piechotę i kolejką linową. Na wzgórzu znajdują się restauracja, górna stacja kolejki, pozostałości twierdzy zbudowanej w 1812r, to właśnie z tego miejsca podczas wojny domowej w latach 1991-1992 miasto było ostrzeliwane. Teraz w Twierdzy Imperial znajduje się muzeum upamiętniające tę część historii Dubrownika. Warto obejrzeć mapy, projekcje filmowe, eksponaty i kolekcje zdjęć.













Przyszedł też czas na biwak, a będąc w tak widokowym miejscu, trudno tu nie zostać i cieszyć się panoramą przez cały wieczór i poranek. Tuż za punktem widokowym są łąki, które spełniały nasze wymagania biwakowe. Więc rozbiliśmy biwak, cieszyliśmy się widokami, a potem zasiedliśmy do wspólnego ogniska. Pamiętam, że dotarły do nas wtedy złe wieści z Polski, gdyż ogłoszono wtedy wyniki wyborów prezydenckich i na nieszczęście dla kraju wygrał je pan długopis, jak się potem okazało najgorszy prezydent w historii Polski. No ale to też trochę nasza wina, bo z powodu wyjazdu, nie wzięliśmy udziału w wyborach.


































Odkryj więcej z Czas na Life
Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.
