Bieszczady 2014 – Beskid Sądecki i Niski

Na kolejny nasz wyjazd obraliśmy Bieszczady. Można powiedzieć, że się tam wychowałem, więc chciałem Kasi pokazać choć trochę tej pięknej krainy. Czasu nie mamy za wiele, ale coś tam zawsze zobaczymy. Pierwszy przystanek robimy w Beskidzie Sądeckim. Krótka przerwa na grzyby i zwiedzanie Starego Sącza.

Stary Sącz to niewielkie miasteczko na wypłaszczeniu Kotliny Sądeckiej, w widłach rzek Dunajca i Popradu. Położone jest na południe od Nowego Sącza w województwie małopolskim, na wysokości ok. 320 m n.p.m. Historia miasta sięga 1257 roku, kiedy to książę krakowsko-sandomierski Bolesław Wstydliwy nadał księżniczce węgierskiej Kindze ziemię sądecką. W mieście nie zachowało się zbyt wiele zabytków, gdyż wielokrotnie nawiedzały go pożary, największe straty poczynił ten z 1795 roku. Spłonęło wtedy prawie całe miasto, ocalał jedynie kamienny dom mieszczański z XVII w., zwany „Domem na Dołkach”. Nie zachował się natomiast ratusz i siedziba gminy znajduje się w budynku folwarcznym dawnego klasztoru franciszkanów. Natomiast zachowa się tu średniowieczny rynek, który uznano za rezerwat urbanistyczny. W pobliżu rynku znajdziemy klasztor Klarysek z gotyckim kościołem pw. św. Trójcy i św. Klary. Ciekawostką natomiast jest tu Brama Szeklerska, która jest darem Siedmiogrodzkiego Stowarzyszenia Światowego Związku Węgrów. Stoi koło klasztoru który ufundowała węgierska księżniczka Kinga. Podobne konstrukcje możemy podziwiać w rumuńskim Siedmiogrodzie, na terenach zamieszkiwanych przez mniejszość węgierską.

Ze Starego Sącza zrobiliśmy już przeskok w Beskid Niski. Tutaj już wolniej przemieszczaliśmy szlakiem architektury drewnianej, ale i murowanej. Chcieliśmy odwiedzić kilka łemkowskich cerkwi. Część z nich już została przekształcona na kościoły katolickie, ale większość zachowały swój dawny klimat Beskidu Niskiego. Pierwsza perełka, którą odwiedziliśmy to świątynia w Chyrowej.

Cerkiew Opieki Bogurodzicy w Chyrowej to dawna łemkowska cerkiew greckokatolicka, wzniesiona w XVIII wieku. W 1932 cerkiew została gruntownie wyremontowana, a jej wnętrze ozdobione zostało barwną polichromią. Cerkiew w Chyrowej jest świątynią orientowaną, trójdzielną, o konstrukcji zrębowej. Wspomniane freski zachowały się częściowo na ścianach babińca i nawy. Pomiędzy nawą a prezbiterium zobaczymy rokokowy ikonostas, oraz cudowny obraz Matki Boskiej z Dzieciątkiem. Jeszcze w okresie międzywojennym do cudownego obrazu odbywały się liczne pielgrzymki.

W Tylawie zajeżdżamy do cerkwi Narodzenia Najświętszej Maryi Panny z 1787 roku. Stoi ona w miejscu swojej poprzedniczki z 1508 r. Po wybudowaniu, była to świątynia greckokatolicka, jednak po schizmie tylawskiej przeszła na własność Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego. Po II wojnie światowej, kiedy w ramach „Akcji Wisła” wysiedlono z tych terenów ludność prawosławną, cerkiew została przejęta przez kościół rzymskokatolicki i użytkowana jest do dziś jako kościół parafialny. Jest to murowana cerkiew łemkowska, trójdzielna, orientowana. We wnętrzu zachował się ikonostas datowany na 1908 rok. W przedsionku zachował się też stary fresk Chrzest Rusi. Z XVIII wieku pochodzi natomiast zdobiona posadzka i ławy kościelne, ale to zostały tu przeniesione z kościoła w Iwoniczu. Na zewnątrz, na przycerkiewnym cmentarzu znajdziemy też kilka starych nagrobków.

Przy cerkwi w Daliowej zrobiliśmy sobie mały popas, bo upominały się o niego nasze żołądki. Cerkiew była zamknięta, więc podziwialiśmy ją tylko z zewnątrz. Drewniana greckokatolicka cerkiew św. Paraskewy została wzniesiona w 1933 roku w miejscu starszej świątyni, która spłonęła. Cerkiew wybudowano na planie krzyża w ukraińskim stylu narodowym, jest orientowana. Centralną część dachu, na skrzyżowaniu naw, zdobi duża cebulasta kopuła. Po „Akcji Wisłą” i wysiedleniu z Daliowej łemkowskiej ludności, świątynię przejął PGR i urządził w niej magazyn. Wnętrze zostało zdewastowane i oryginalne wyposażenie prawie się nie zachowało. Ikony zdobiące wnętrze są obecnie eksponowane w Muzeum Narodowym we Lwowie. Dzięki pomocy Łemków z Ameryki w 1989 roku cerkiew przeszła gruntowny remont i w 1995 r. została ponownie poświęcona. Jednak nabożeństwa nie odbywają się tu regularnie z powodu braku wiernych, a jedynie w wybrane święta.

Kolejny przystankiem była wieś Wisłok Wielki. Możemy tu zobaczyć drewnianą cerkiew św. Onufrego. Wzniesiono ją w latach 1850 – 1853, a rok później została wyświęcona. Obiekt leży na podkarpackim odcinku Szlaku Architektury Drewnianej. Jest to budowla o konstrukcji zrębowej. Dwudzielna cerkiew jest orientowana, czyli ołtarzem zwrócona na wschód, skąd ma nadejść Jezus Chrystus. Świątynia oszalowana jest pionowymi deskami a dwuspadowy dach wieńczą trzy wieże zwieńczone baniastymi hełmami i latarniami. We wnętrzu znajdziemy XIX wieczną polichromie i kompletny, trójstrefowy ikonostas, którego wiek szacuje się na okres powstania świątyni. Poza kilkoma ikonami z 1902 roku, większość też datowana jest na lata 1850 – 1853. W 1902 cerkiew była remontowana, i zastąpiono wtedy oryginalny dach gontowy blachą. Po II wojnie światowej cerkiew została przekazana kościołowi rzymskokatolickiemu i w tym czasie przeszła kilka remontów, ale dopiero w latach 2002–2003 dach pokryto ponownie gontem. Obecnie w wieży i na strychu świątyni mieści się mini muzeum sztuki cerkiewnej.

Powoli wjechaliśmy w Bieszczady. W Komańczy obowiązkowym punktem musi być cerkiew Opieki Matki Bożej. Przetrwała ona pożogę „Akcji Wisła”, kiedy to większość bieszczadzkich świątyń została spalona, ale nie uchroniła się od pożaru w 2006 roku, który doszczętnie ją strawił, wraz cennym starym ikonostasem. Obecna świątynia jest więc repliką oryginału z 1802 roku. Pierwotna cerkiew była obrządku greckokatolickiego wybudowana w stylu łemkowskim, a funkcję cerkwi prawosławnej zaczęła pełnić od 1963 roku. Cenny ikonostas pochodził z roku 1832. Po odbudowie spalonej cerkwi, została ona na nowo konsekrowana w 2010 roku.

Ostatnią drewnianą perełką tego dnia była cerkiew w Turzańsku z lat 1801–1803. Cerkiew św. Michała Archanioła może poszczycić się tym, ze w 2013 roku została wpisana na listę światowego dziedzictwa UNESCO, w grupie 16 drewnianych cerkwi regionu karpackiego z Polski i Ukrainy. Cerkiew jest świątynią łemkowską o trójdzielnej konstrukcji drewnianej, z trzema wieżami zwieńczonymi hełmami, oraz z dwoma mniejszymi sygnaturkami. Obok stoi też drewniana dzwonnica ze smukłą wieżą. Obecna cerkiew pochodzi z początku XIX wieku. Po akcji „Wisła”, kiedy to wywieziono stąd ludność ukraińską, cerkiew użytkowali katolicy, do wyznawców prawosławia wróciła z powrotem w 1963 roku. We wnętrzu znajdziemy oryginalny ikonostas z 1895 roku i ciekawą polichromie.

No votes yet.
Please wait...
Voting is currently disabled, data maintenance in progress.

Odkryj więcej z Czas na Life

Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.

Zostaw odpowiedź

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.