Rano jeszcze byliśmy nastawieni, że spędzimy kolejny dzień w tym samym miejscu. Jednak mamy coś takiego, że nie potrafimy usiedzieć w jednym miejscu dłużej niż dwa dni. Stwierdziliśmy, że przy śniadaniu zastanowimy się co dalej.

Po naradzie zapadła decyzja, kierunek ➡️

Jednak zanim dotarliśmy do rezydencji królewskiej, to po drodze zobaczyliśmy jeszcze kilka ciekawych miejsc. Château de Mez Le Marechal zobaczyliśmy tylko z zewnątrz, bo zamek można zwiedzić tylko w większych grupach, po wcześniejszym umówieniu i tylko w środy. Zbudowany przez krewnych króla Filipa Augusta na wzór Luwru, w przeciwieństwie do tego ostatniego, zachował prawie całą swoją średniowieczną architekturę. Tak naprawdę znajdują się tu trzy zamki: główna wieża z końca XII wieku, zamek filipiński z początku z XII w. i rezydencja królewska z XIV w.



Kolejnym celem było miasto Nemours. Nemours, położone w spokojnej okolicy nad brzegiem rzeki Loing, słynie ze średniowiecznego zamku. Zamek Château de Nemours, zbudowany w XVII wieku,
składa się z twierdzy otoczonej czterema narożnymi wieżami i wysokiej wieży strażniczej. Obecnie mieści się w nim muzeum, w którym eksponowane są zbiory zabytków archeologicznych, naczyń ceramicznych, obrazów i rzeźb. Ciekawy jest też kościół Saint-Jean-Baptiste z XII wieku. Położone nad rzeką Loing i Kanałem Loinga, stwarza namiastkę Wenecji.









































I na koniec wisienka na torcie, czyli Rezydencja królewska w Fontainebleau. Fontainebleau, rezydencja 34 królów i 2 cesarzy, była jedynym pałacem zamieszkanym przez wszystkich francuskich władców przez ponad 8 wieków. Złożony z 1500 elementów jest jednym z największych pałaców we Francji i najlepiej wyposażonym w Europie. Będąc świadkiem życia oficjalnego i kameralnego dworu władców na przestrzeni wieków, ucieleśnia lepiej niż gdziekolwiek indziej sztukę francuskiego życia. Dzieła sztuki renesansu zamówione przez króla Franciszka Iera, wielkie dzieła Henryka IV, wyrafinowane wnętrza Marii Antoniny, mieszkanie Napoleona Iera, splendor Napoleona III i Eugénie… Park o powierzchni 130 hektarów rozciąga swoją architekturę wokół czterech głównych dziedzińców i trzech historycznych ogrodów. To trzeba zobaczyć, tym bardziej że koszt biletu, to tylko 14 €.
























































































































































Lekko już umęczeni dotarliśmy nad Sekwanę w Chartrettes. Mamy się tu spotkać z naszym przyjacielem z Paryża – Andrzejem. Dotarły też do nas dobre wieści, nasz zakupiony Starlink został już wysłany, więc jest szansa, że być może jutro dotrze.






Odkryj więcej z Czas na Life
Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.
