Dzień 547 – Wędzenie kiełbasy

Dziś był dzień wędzenia. Kiełbasy wczoraj przygotowane wylądowały w wędzarce. W górach trochę upały zelżały, więc przydało się greckie Tsipuro na rozgrzewkę.

Rudasy już całkiem fajnie się dogadują z Gabi i brykają całymi dniami po podwórku.

Wieczorem po sparzeniu uwędzonej kiełbasy można było zasiąść do degustacji 🙂

No votes yet.
Please wait...
Voting is currently disabled, data maintenance in progress.

Odkryj więcej z Czas na Life

Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.

Zostaw odpowiedź

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.