Dzień 777 – Kierunek Siedlisko

W niedzielę zakończył się zlot, ale sporo ekip jeszcze zostało. Pierwotnie i my mieliśmy zostać do wtorku, ale Kasię już wzywa praca, więc w poniedziałek musieliśmy się spakować i ruszyć w kierunku naszego siedliska. Nie była to czynność fajna, bo od rana lało, ale jakoś się udało zapakować, łącznie z lasem 😉

Wyskakujemy na S7 i jedziemy na południe, a że wyjechaliśmy dosyć późno rozglądamy się za jakimś jedzonkiem. Stajemy na MOPie koło Witramowo, a tu taka ciekawostka, bunkier i dwa pojazdy wojskowe, czołg T-34 i pojazd Skot OT-64. To ciekawy kontrast – dwa różne pokolenia techniki wojskowej i do tego obiekt fortyfikacyjny.

Historyczny bunkier należał do tzw. Pozycji Olsztyneckiej — pasa niemieckich umocnień budowanych w latach 1938–1939, później rozbudowywanych w 1944 r. Był schronem bojowym typu SP-96, przeznaczonym do obrony z użyciem karabinu maszynowego i stanowiska przeciwpancernego. Najciekawsza historia wiąże się z budową obecnej S7. Gdy trasa miała przebiegać przez jego pierwotne miejsce, konserwator zabytków nie zgodził się na rozbiórkę. Cały obiekt został więc wydobyty i przesunięty o około 50 metrów, co kosztowało około 2 mln zł. Dzięki temu dziś można go oglądać praktycznie „przy okazji” postoju na ekspresówce.

Praktycznie całą drogę towarzyszą nam tęcze, bo raz pada, raz świeci słońce.

Tuż przed zmrokiem docieramy na nasze siedlisko, jesteśmy padnięci i tylko odgruzowaliśmy trochę kampera i zaraz poszliśmy spać.

No votes yet.
Please wait...
Voting is currently disabled, data maintenance in progress.

Odkryj więcej z Czas na Life

Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.

Zostaw odpowiedź

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.