Plan na dzisiaj był taki, żeby pokręcić się po bunkrach Linii Zygfryda wzdłuż Renu. Pogoda jednak nie współpracowała, całą noc padało i rano podobnie. Prognoza pokazywała, że tak ma być cały dzień. No cóż, na to nie mamy wpływu, więc postanowiliśmy w pobliskim miasteczku zrobić serwis i przebazować się kawałek dalej na inne miejsce, a deszczową pogodę wykorzystać na odpoczynek i pracę.

Coś mnie tknęło i zerknąłem na prognozy dla innych miejsc naszej trasy i okazało się, że 100 km na południe już nie pada i pogoda jest bardziej przychylna. No to może jednak trochę przyśpieszymy i uciekniemy z ogromnej deszczowej chmury? Linia Zygfryda może poczekać, może zobaczymy ją wracając. Decyzja była na tak i za jakiś czas wjechaliśmy w strefę lepszej pogody. Dotarliśmy też w końcu do Francji.

Dalej już według planu, czyli miasteczko Neuf-Brisach. W 1697 r. na mocy traktatu w Rijswijk kończącego wojnę palatynacką Francja utraciła leżące na wschodnim brzegu Renu miasto Brisach. Aby zapobiec utracie dalszej części terytorium na rzecz Niemiec, Ludwik XIV postanowił zbudować przy nowej granicy twierdzę Neuf-Brisach. Projekt zlecono Sebastianowi Vaubanovi. Budowę miasta i twierdzy gwiazdy rozpoczęto w roku 1699, a zakończono trzy lata później. W 2008 r. miasto zostało wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO jako jedna z dwunastu grup warownych wchodzących w skład fortyfikacji Vaubana.





































































Obeszliśmy miasto wzdłuż i wszerz oraz na około. Zostało jeszcze kupa dnia, więc bez sensu siedzieć w kamprze. Zapadła decyzja, jedziemy jeszcze do Colmar.
Colmar znajduje się obniżeniu między masywem Wogezów a Renem i słynie z bajkowej szachulcowej zabudowy. Pierwsze wzmianki o osadzie pochodzą już z 823 roku. Colmar posiadał status „wolnego miasta” w obrębie Świętego Cesarstwa Rzymskiego. Miasto zostało przyłączone do Francji w 1697 roku. Rozwój miasta przypadł na XII i XIV wiek, oraz epokę Ludwika XIV. Na mocy traktatu frankfurckiego, po porażce Francji w wojnie francusko-pruskiej w latach 1871–1918 Colmar znalazł się w granicach Cesarstwa Niemieckiego. Na mocy postanowień traktatu wersalskiego, kończącego I wojnę światową, Colmar powrócił do Francji. Podczas II wojny światowej w 1940 roku, po porażce Francji, Colmar wraz z regionami Alzacja i Lotaryngia znalazł się w granicach Niemiec hitlerowskich. 2 lutego 1945 Colmar został wyzwolony po blisko 5-letnim zaborze przez wojska francusko-amerykańskie dowodzone przez generałów Jeana de Lattre de Tassigny i Jacoba Deversa. Zmodyfikowany herb miasta stał się symbolem 1 Armii Francuskiej noszonym przez jej żołnierzy u szczytu lewego ramienia.
Miło było znów pochodzić uliczkami miasta, zjeść pizzę alzacką, ale też już zmęczenie dawało znać o sobie i koło 18 wróciliśmy do kampera z postanowieniem, że jeszcze jutro do południa się tu pokręcimy.





















































Po powrocie otworzyliśmy sobie pyszne czerwone wino, prezent od naszych znajomych z Niemiec Gudrun Rettke i Krumbholz Ralf, to wino z regionu w którym mieszkają, dziękujemy, z francuskim serem było pyszne.



Odkryj więcej z Czas na Life
Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.
