Nowe AGD i pierwsi goście

Rano kiedy Kasia jeszcze spała wsadziłem w końcu nasze drzewa truskawkowe, ponoć w naszym klimacie dają radę, zobaczymy. Na pewno pierwsze zimy będę je musiał zabezpieczać i może się zaaklimatyzują. Musieliśmy kupić dwa, bo one między sobą się zapylają. Drzewa truskawkowe są powszechne na południu Europy i bardzo nam się podobały, przeważnie jak mają owoce.

Wsadziłem też dzikie wino, które chce sobie rozmnożyć na zacienianie parceli dla kamperów. Nie miałem pomysłu gdzie to wsadzić, aż nagle olśnienie. Mamy z przodu domu obumarłe drzewo owocowe, miałem je już wyciąć, ale zostanie jako stelaż dla dzikiego wina.

Co jest fajne w życiu na wisi? Jajeczka na śniadanie prosto od kury 🙂

Po śniadaniu jadę kupić coś na grilla, bo pierwsi goście dzisiaj do nas przyjadą, a potem bierzemy się za pracę. Kasia walczy jeszcze z porządkami w kuchni, a ja koszę łąkę za stodołą. Dzisiaj robię sobie dla urozmaicenia prac przerwę od basenu, bo i tak się ochłodziło, więc na spokojnie będę działał jutro.

W końcu przychodzą nasze zamówione sprzęty AGD. Trochę nas zmęczyło życie na dwa domy, trochę kuchni w kamperze, trochę w domu i noszenie wszystkiego między kamperem i domem. Musimy się powoli urządzać, na razie tak na spontanie, bo za jakiś remonty i odświeżanie wnętrza weźmiemy się dopiero jak przygotujemy kamperpark na zewnątrz. Tak więc mamy już pralkę, suszarkę, kuchenkę gazową i lodówkę. Została jeszcze zmywarka.

Ledwo rozpakowaliśmy lodówkę i kuchenkę, a na podwórko zajechali goście. Magda z Krzyśkiem wracali z Estonii, więc mieli siedlisko po drodze do Wrocławia. Kupę czasu się nie widzieliśmy, więc było o czym gadać przy grillu.

No votes yet.
Please wait...
Voting is currently disabled, data maintenance in progress.

Odkryj więcej z Czas na Life

Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.

Zostaw odpowiedź

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.