Parcele ukończone

Dzisiaj od rana zabrałem się za kończenie parcel. Przyszły lampy oświetleniowe, dosadziłem hibiskusy, rozciągnąłem linki, przewiesiłem gaśnice by były w cieniu i to już chyba wszystkie parce przy parcelkach. Jedynie jeszcze dosadzę trochę malin i za rok powinno to trochę zarosnąć i będzie bardziej przytulnie i intymnie.

Kasia w tym czasie zajęła się rolnictwem i nazbierała trochę mirabelek. Potem zmieniła fach na gorzelnictwo i nastawiła nalewki, a na koniec jakieś powidła mirabelkowe wyczarowała.

W międzyczasie kurier dostarczył nam wielki karton leszczyn, to prezent od Agnieszki i Arka, których kilka dni temu gościliśmy.

Nasi goście z Czech odpoczywają sobie w cieniu orzecha i lipy, ale potem zebrali się na wycieczkę rowerową. Jednak Mila za chwilę wróciła, bo zapomniała elektryka naładować. Jozef za to zrobił 43 kilometry po okolicy.

Dzisiaj też zostaliśmy przyłączeni do światłowodu. 1GB powinien obsłużyć nasze siedlisko i gości. A na zimowe wieczory mamy pokaźny pakiet kanałów tv.

No votes yet.
Please wait...
Voting is currently disabled, data maintenance in progress.

Odkryj więcej z Czas na Life

Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.

Zostaw odpowiedź

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.