Do takiego wniosku dziś doszliśmy. Ale nie, nie myślcie, że odpuścimy. Jeszcze kilka dni i powinniśmy dotrzeć na zachodni kraniec Bretanii i najdalej wysunięty punkt naszego wyjazdu. A tym czasem rano udaliśmy się do miasteczka Saint-Pol-de-Léon. Historyczne miasto oferuje urok miasta portowego. Dumne ze swojej prestiżowej przeszłości, o czym świadczy znaczące dziedzictwo religijne. Na skrzyżowaniu głównych osi miasta kaplica Kreiskerów rozdziera niebo ze swojej 80-metrowej dzwonnicy, z której widać pałac biskupi, katedrę, dom kanoników, seminarium duchowne. Imponującą bazylika katedralna z XIII-XVI wieku.
Monument aux morts, situé dans le cimetière de l’église Saint-Pierre. Pomnik wojenny składa się z trzech elementów: kalwarii i eksedry ozdobionej drogą krzyżową wykonaną po 1875 r. przez rzeźbiarza Larhanteca. Pomnik, zaprojektowany przez architekta Chaussepied i wykonany przez René Quillivic. Jest datowany na rok 1919, a jego odsłonięcie odbyło się 21 marca 1920 roku. Był to wówczas pierwszy pomnik wojenny otwarty w Finistère. Zainspirowany motywem leżącej postaci Burgundii, składa się z płyty niesionej przez cztery kobiety w lokalnych strojach, wspierających umierającego żołnierza.



Chapelle Saint-Pierre – Kaplica Saint-Pierre, dawny kościół jednej z siedmiu parafii Minihy-Léon, pochodzi ze średniowiecza, ale została gruntownie przebudowana około 1770 roku. Pierwotnie w kształcie krzyża łacińskiego, XV-wieczna nawa została okrojona z dwóch skrzydeł. Budynek był siedzibą założonego w 1533 roku Bractwa Umarłych, którego misją była pomoc nieszczęśliwym i modlitwa za zmarłych.





Chapelle Notre-Dame du Kreisker – Fundamenty kaplicy datowane są na VI wiek. Młoda praczka, która pracowała w święto, pomimo protestów św. Kireca, została nagle sparaliżowana we wszystkich kończynach. Po uzdrowieniu oddała mu swój dom na kaplicę. Nazwę „Kreisker” nadano mu ze względu na położenie w środku wsi, na przedmieściach miasta. Pierwsza drewniana kaplica nie oparła się spustoszeniom Normanów w IX wieku.



Cathédrale Saint-Paul-Aurélien de Saint-Pol-de-Léon. Zbudowana na pozostałościach romańskiej katedry z XII wieku, gotycka katedra Paula Auréliena, bazylika mniejsza znana jako Zwiastowanie, ma niezwykłą XIII-wieczną nawę z wapienia Caen, niemal unikalny zespół w Bretanii oraz granitowy chór z XV wieku. Iglice o wysokości 50 metrów pochodzą z końca XIV wieku. Kaplice boczne nadały jej ostateczny kształt w XVI wieku. Całkowita długość katedry wynosi 80 metrów, wysokość pod sklepieniem 16 metrów, szerokość w transeptach 44 metry. W wieży północnej znajdują się trzy dzwony pochodzące sprzed ponad trzech stuleci, w tym najstarszy dron w Bretanii, ważący ponad dwie tony, odlany w 1563 roku. Pochodzący z Walii Paul Aurélien, patron kościoła, w którym nadal znajdują się jego relikwie, uważany jest za pierwszego biskupa Léon. Do rewolucji w tej katedrze jego następcami było ponad 60 biskupów.






















Chapelle Saint-Joseph de Saint-Pol-de-Léon. Dzwonnica kaplicy św. Józefa datowana na 1716 rok pochodzi z oddalonej o kilkadziesiąt metrów dawnej kaplicy klasztornej Urszulanek.

Maison Prébendale. Dom znany jako „Prebendale”, położony na wschód od katedry, na Place du Petit-Cloître, jest dziełem około 1530 roku Oliviera Richarda, archidiakona Ack, kanonika Léon i Nantes, doradcy parlamentu Bretania, wikariusz generalny biskupa Nantes. Styl rezydencji nawiązuje do renesansu bretońskiego, zrywając z obronną i niewygodną zabudową średniowiecza.



Kolejnym miejscem jakie odwiedziliśmy był przylądek Îlot Sainte-Anne i plaża Sainte-Anne. Mieściła się tu pustelnia mnichów karmelitów do XVIII wieku, potem przekształcona w twierdzę. Leży na skale o ciekawej nazwie „Couëtte de Plume” (Couëtte to potoczna nazwa mewy), przy czym bardziej znacząca jest nazwa bretońska: Roc’h ar Ged, skała Gueta. W 1694 roku słynny architekt wojskowy Vauban odwiedził umocnienia Saint-Pol-de-Léon i zdecydował się zbudować tutaj baterię. W 1943 r. stała się częścią rozległego systemu obrony wybrzeża i fortyfikacji zbudowanych przez nazistowskie Niemcy.

















Natomiast Roscoff to najbardziej brytyjski port Bretanii. Dobrobyt zawdzięcza handlowi suknem, solą, drewnem, a nawet cebulą, które w XIX wieku eksportowano do Anglii. Bogactwo, jakie przyniósł mu handel morski, jest bardzo obecne w historycznym centrum: od kościoła położonego w ogrodzie i okazałych granitowych domów, po statki wyrzeźbione w kamieniu i wieże starego portu. Z wejść do piwnic, które pojawiają się na poziomie ulicy lub plaży, wciąż wyłania się duch korsarzy, przemytników i kupców.












Château de Kérouzéré to zamek feudalny, zbudowany w 1425 roku.



Wiadukt Saint-Jacques w Sibiril został zbudowany w okresie Drugiego Cesarstwa. Z widokiem na dolinę Guillec był przeznaczony do powolnego transportu warzyw pomiędzy Saint-Pol-de-Léon a Brest przez Lesneven. Połączenie wyparte przez ruch drogowy, zniknęło w latach pięćdziesiątych XX wieku. Następnie został zrewitalizowany i jest punktem widokowym dla pieszych ze względu na panoramiczny widok na dolinę Guillec i port Moguériec.



Na nocleg zatrzymaliśmy się w wiosce Kerfissien na parkingu z widokiem na morze i bielutką plażę. Gdy przyjechaliśmy był odpływ, potem morze wróciło. Ale spacer w tym miejscu uskutecznimy rano jak będzie lepsza pogoda.







Odkryj więcej z Czas na Life
Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.
