Dzień 200 – Dwieście dni w kamperze :)

Dzisiaj minęło 200 dni odkąd zamieszkaliśmy w kamperze. Zawsze zastanawialiśmy się, czy nam się to nie znudzi, czy nie zapragniemy jednak trochę pomieszkać, wrócić do wyjazdów 2 tygodniowych co miesiąc, tak jak to było wcześniej. Owszem trochę tęskni się za domem, brakuje przestrzeni i wygód, bo mieszkanie na kilku metrach kwadratowych czasami trochę przytłacza. Jednak plusów jest dużo więcej niż minusów i tak naprawdę już myślimy o kolejnych dalekich tripach, które wcześniej nie były możliwe. Na razie jesteśmy u rodziny, bo musimy przygotować kampera do kolejnych tras. Przez 200 dni zrobiliśmy 12 500 km, więc musimy wymienić płyny, klocki hamulcowe, zrobić klimatyzację i takie inne drobnostki. Trochę zmian i przeróbek w wyposażeniu. Czekamy na gasbank, dużą lodówkę do zabudowy. Część gadżetów wylatuje z kampera, bo okazały się nieprzydatne.

Powoli robi się też zarys następnej trasy, tym razem tylko na 1,5 miesiąca, więc nie będzie to daleki kierunek, ale taki, za którym się już stęskniliśmy. Mamy nadzieję, że uda nam się do świąt ogarnąć wszystkie przeróbki i modyfikacje.

Tym czasem niedziela było typowo odpoczynkowa. Pogoda dopisała, choć w górach zaczęło dosyć ostro wiać, na szczęście z południa, więc wiatr był ciepły. Trzeba było ogarnąć kampera, bo jutro rano jedzie na warsztat. Ale też wieczorem trzeba było chwilę popracować.

No votes yet.
Please wait...
Voting is currently disabled, data maintenance in progress.

Odkryj więcej z Czas na Life

Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.

Zostaw odpowiedź

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.