Dzień 199 – Beskid Sądecki

Wczoraj zajechaliśmy na biwak do Rudnickiego Parku Krajobrazowego. Nim dziś odjechaliśmy szybki spacerek po okolicy. Miejsce w którym nocowaliśmy, to stary kamieniołom wapienia, a kawałek dalej znajdują się ruiny wapiennika. Na jego szczycie zbudowano platformę widokową na panoramą doliny Wisły.

Śniadanie i już jedziemy prosto w Beskid Sądecki. Kilka dni będziemy w okolicy Starego Sącza w gościnie u Kasi siostry i szwagra. Zaraz po powitaniach rozładowaliśmy solniczki, które zbieraliśmy przez prawie 200 dni podczas wyjazdu. Wzbogacą kolekcję Grazyny.

A kolekcja jest imponująca, Leszek na nasz przyjazd dorobił nową gablotkę 😉

W końcu domowy, rodzinny obiad nie na kołach, ale nadal z widokiem 😉

Kasia miała urodziny tydzień temu, a jej siostra ma tydzień później, więc była to okazja do wypicia szampana i zjedzenia urodzinowego tortu. Jubilatki połączyły obchody 😉 Jak widać na zdjęciach przywieźliśmy hiszpańskie słońce i ciepło, bo można było cały dzień spędzić na tarasie.

Na koniec dnia ładny zachód słońca i ciekawy wschód księżyca.

No votes yet.
Please wait...
Voting is currently disabled, data maintenance in progress.

Odkryj więcej z Czas na Life

Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.

Zostaw odpowiedź

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.