Dzień 293 – Mołdawskie monastyry i Wąwóz Bicaz w deszczu

Mołdawskie monastyry najbardziej znane są te malowane na Bukowinie, ale i w innych regionach rumuńskiej Mołdawii można spotkać też fajne perełki. Jedną z nich była Mănăstirea Ortodoxă Bistrița. Jest to jeden z najważniejszych i najstarszych monastyrów w regionie Mołdawii, założony na początku XV wieku, około 1402 roku, przez hospodara Aleksandra Dobrego (Alexandru cel Bun). Klasztor odegrał znaczącą rolę w historii i kulturze Mołdawii, pełniąc funkcję ośrodka duchowego, edukacyjnego i kulturalnego. Główna cerkiew klasztorna, pod wezwaniem Zaśnięcia Matki Bożej (Adormirea Maicii Domnului), została kilkukrotnie przebudowana i odrestaurowana, zwłaszcza po zniszczeniach spowodowanych najazdami tatarskimi i trzęsieniami ziemi. Charakterystyczna jest jej masywna, kamienna konstrukcja z elementami architektury gotyckiej oraz bizantyńskiej. Wewnątrz można podziwiać cenne freski i ikony, a także słynny cudowny obraz Matki Boskiej z Bistrițy, uważany za cudotwórczy. Na terenie kompleksu klasztornego znajduje się także dzwonnica z XV wieku, muzea z eksponatami sakralnymi i historycznymi oraz pięknie utrzymane ogrody.

Obok głównej, murowanej świątyni znajduje się mniejsza, drewniana cerkiew, która została zbudowana w tradycyjnym stylu mołdawskim. Tego typu cerkwie charakteryzują się prostą, ale pełną uroku architekturą: drewnianą konstrukcją z gontowym dachem, smukłą wieżyczką i bogato rzeźbionymi detalami zdobiącymi portal i okna. Drewniana cerkiew w sąsiedztwie monastyru pełniła najczęściej funkcję kaplicy zimowej lub miejsca bardziej kameralnych nabożeństw. Dzięki swej historycznej wartości oraz pięknemu rzemiosłu stolarskiemu jest ważnym świadectwem tradycyjnej architektury sakralnej regionu.

Trafił się kran, więc skorzystaliśmy z wygodnego uzupełnienia wody w kamperze. Można było podpiąć wąż i nie trzeba było nosić w bańkach ze źródła.

Mănăstirea Scăricica, to kolejny klasztor na trasie. To prawosławny klasztor położony w wiosce Scăricica, niedaleko miasta Piatra Neamț, w okręgu Neamț w Rumunii. To miejsce o szczególnym duchowym znaczeniu, które przyciąga wiernych oraz turystów szukających ciszy i refleksji. Klasztor został założony na początku XX wieku jako skit (niewielka pustelnia), a z czasem przekształcił się w klasztor. Jest znany z pięknej, skromnej cerkwi, wzniesionej w tradycyjnym stylu mołdawskim, z bogatym wnętrzem ozdobionym freskami.

Jadąc do kolejnego klasztoru zatrzymaliśmy się na punkcie widokowym na jezioro zaporowe Vaduri.

Mănăstirea Bisericani to prawosławny klasztor położony w malowniczej wiosce Bisericani, w okręgu Neamț w północno-wschodniej Rumunii. Usytuowana jest na zboczu górskim, otoczona gęstymi lasami, co nadaje temu miejscu szczególny, spokojny i duchowy charakter. Klasztor został założony na przełomie XV i XVI wieku, a jego nazwa pochodzi od słowa „biserica” (czyli „kościół”). Tradycja mówi, że założyło go kilku mnichów powracających z pielgrzymki do Ziemi Świętej, zafascynowanych życiem pustelniczym. Na przestrzeni wieków klasztor był ważnym ośrodkiem życia duchowego i kulturalnego w regionie. Świątynia klasztorna, dedykowana Zwiastowaniu Najświętszej Maryi Panny, charakteryzuje się tradycyjną architekturą mołdawską, z masywnymi murami, kamiennymi detalami i malowniczą dzwonnicą. Choć na przestrzeni dziejów była wielokrotnie odnawiana, zachowała wiele oryginalnych elementów.

Ostatni klasztor na trasie, to Mănăstirea Pângărați. To prawosławny klasztor położony w północno-wschodniej Rumunii, w okręgu Neamț, niedaleko miasta Piatra Neamț. Klasztor został założony w XV wieku, około roku 1460, przez mnicha Simeona z Pângărați, który później został kanonizowany jako święty. Fundatorem klasztoru był hospodar Stefan Wielki (Ștefan cel Mare), znany z licznych fundacji religijnych. Kompleks klasztorny składa się z kilku budynków monastycznych, w tym dwóch cerkwi: starszej, częściowo wkopanej w ziemię, oraz nowej cerkwi wzniesionej w XIX wieku. Klasztor otoczony jest pięknym, leśnym krajobrazem u podnóża Gór Stânișoarei, co dodaje mu wyjątkowego uroku i atmosfery skupienia.

Tuż przed Wąwozem Bicaz zajechaliśmy do wioski Bicazu Ardelean, by zobaczyć tutejszą drewnianą cerkiewkę. Biserica de Lemn Sfântul Dumitru została wzniesiona w XVIII wieku (dokładna data budowy to 1792 rok) i jest poświęcona świętemu Dymitrowi (Sfântul Dumitru). Budowla reprezentuje charakterystyczny dla regionu styl architektury drewnianej, z wysokim, smukłym dachem krytym gontem oraz wieżyczką na sygnaturkę górującą nad wejściem. Konstrukcja wykonana jest głównie z drewnianych bali, co nadaje jej wyjątkowego, tradycyjnego uroku. Wnętrze świątyni zdobią polichromie oraz ikonostas – bogato zdobiona drewniana przegroda z ikonami, oddzielająca nawę od sanktuarium. Choć cerkiew jest stosunkowo niewielka, zachwyca harmonią proporcji i subtelnym pięknem rzeźbionych detali.

Wąwóz Bicaz już nie raz odwiedziliśmy i nie był jakoś mocno w naszych planach, więc aż tak bardzo nie żałowaliśmy, że gdy tylko w niego wjechaliśmy zaczęło lać i walić piorunami. Na szybko trzy fotki i pojechaliśmy dalej.

Za Przełączą Pasul Pângarați wjechaliśmy z Mołdawii na Szeklerszczyznę, region zamieszkany przez węgierskojęzycznych Seklerów. Przełęcz zeszpecono wielkim szklanym hotelem wieżowcem. Uciekliśmy z tego miejsca szybko i w Górach Hășmaș znaleźliśmy spokojną dolinkę na biwak. Obiadek, trochę pracy i pod wieczór na biwak dołączył camper z Francji.

No votes yet.
Please wait...
Voting is currently disabled, data maintenance in progress.

Odkryj więcej z Czas na Life

Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.

Zostaw odpowiedź

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.