Dzień 292 – Prawo Murphy’ego

Zbieramy się z miejscówki pod zaporą i jedziemy już prosto do Piatra Neamț. Nie ma tu zbyt wiele do zobaczenia, ale kilka zabytków warto zobaczyć. Udaje się to zrobić tylko z zewnątrz, bo wszystko jest pozamykane. Sympolem miasta jest Turnul lui Ștefan cel Mare. Wznosi się u północno‑zachodnich murów Biserica „Sfântul Ioan Botezătorul”, będącej częścią kompleksu Curtea Domnească. Rok powstania to 1499, czyli rok po ukończeniu pobliskiej cerkwi. Początkowo wieża mierzyła około 19 m, później – w XIX w. – dodano niewielki poziom z zegarem i dziś ma 20 m wysokości.

Obok wieży wznosi się Biserica „Nașterea Sfântului Ioan Botezătorul”. To zabytkowy kościół prawosławny, wzniesiony przez Stefana Wielkiego w latach 1497‑1498 w sąsiedztwie średniowiecznego „Curtea Domnească”, czyli grodu książęcego. Zabytek należy do najcenniejszych i najlepiej zachowanych obiektów z czasów Stefana Wielkiego w tej części Mołdawii. Elewacje ozdobione są glazurowaną ceramiką, pasami cegieł, licznymi ślepymi arkadami i niszami, co tworzy efekt polichromii. Wnętrze uległo modyfikacjom w XIX w. – do wyposażenia dołączono ikonostas, ambonę, chór, stranele – wykonane w miejscowych warsztatach. W świątyni przechowywane są cenne przedmioty kultu: kryształowe kandelabry z Czech (1837), srebrne krzyże, kielichy i stare woluminy: tetraewangeliar z 1502 roku (podarowany przez Stefana Wielkiego), pomelnicze z 1792 i inne.

Na głównym placu w pięknym budynku mieści się Muzeum Sztuki Eneolitycznej Cucuteni. Jest jedną z najważniejszych placówek muzealnych poświęconych kulturze Cucuteni–Trypillia – jednej z najbardziej fascynujących cywilizacji prehistorycznych Europy. Muzeum jest wyjątkowe, bo prezentuje nie tylko artefakty, ale także artystyczny wymiar kultury Cucuteni, która rozwinęła się w V–III tysiącleciu p.n.e. Znana jest z niezwykle zaawansowanej sztuki ceramicznej, symboliki i bogatej ornamentyki.

Zaraz obok znajduje się Muzeul de Artă. Muzeum powstało w 1980 roku i mieści się w eleganckim, zabytkowym budynku, który sam w sobie stanowi przykład architektury miejskiej z początku XX wieku. Kolekcja muzeum obejmuje przede wszystkim sztukę rumuńską XX wieku, z naciskiem na twórców pochodzących z regionu Mołdawii. Znajdziemy tu dzieła malarstwa, grafiki, rzeźby oraz sztuki dekoracyjnej. Wśród prezentowanych artystów znajdują się m.in. Camil Ressu, Corneliu Baba, Octav Băncilă oraz wieloletni dyrektor muzeum – mało znany, lecz ceniony lokalnie malarz Iulia Hălăucescu.

Wrażenie robi też gmach Teatrul Tineretului. Budynek powstał w latach 1929–1947 według projektu architekta Rogera Bolomeya, za realizację odpowiadał Carol Zane. W latach pięćdziesiątych i sześćdziesiątych budynek pełnił funkcję kina i klubu robotniczego; od 1958–1961 stał się siedzibą Teatrului Tineretului – instytucji teatralnej o charakterze regionalnym. Teatr zdobył renomę dzięki wspieraniu młodych aktorów tuż po aktorskiej edukacji – między innymi w Teatrze występowali: Florin Piersic, Maia Morgenstern, Horațiu Mălăele, Oana Pellea, Mitică Popescu i wielu innych.

W mieście też można napotkać na ślady kultury żydowskiej, zachowała się tu Sinagoga Noua, znana również jako Drewniana Synagoga. Jest unikatowym zabytkiem w Europie Wschodniej – jedyną oryginalną, zachowaną i czynną drewnianą synagogą z XVIII wieku, która nie została całkowicie odbudowana. Zbudowana w 1766 roku na mocy przywileju wydanego przez wojewodę Grzegorza III Ghicę na miejscu znacznie starszej kamiennej synagogi. Legenda wiąże jej nazwę z Baal Szem Towem , założycielem chasydyzmu, który miał przebywać tutaj jeszcze przed powstaniem obecnego budynku, prawdopodobnie na miejscu poprzedniej synagogi.

W centrum można jeszcze zobaczyć cerkiew Trei Ierarhi. Świątynię poświęcono trzem wielkim hierarchom: św. Wasilemu Wielkiemu, św. Grzegorzowi Teologowi i św. Janowi Złotoustemu. Cerkiew powstała w miejscu starszej drewnianej konstrukcji. Budowę murowanej cerkwi wzniesiono w latach 1837–1847 z inicjatywy proboszcza Vasile Ștefănescu oraz ekonoma Gheorghe Vasiliu. ewnętrzne ściany zdobi ponad 30 różnych, misternie wyrzeźbionych motywów, tworzących kamienne „koronkowe” dekoracje. Wzorowano się na stylach kaukaskim, arabskim, ormiańskim, perskim, tureckim, gruzińskim i gotyckim, wpleciono też motywy tradycyjnej sztuki rumuńskiej. Pierwotnie rzeźbione detale były pozłacane. Wnętrze zdobi fresk wykonany w 1974 roku przez Iosifa Vassa z Bukaresztu.

W Rumunii pralnie samoobsługowe nie są zbyt powszechne, więc skoro się trafiła, trzeba było to wykorzystać, bo nazbierało się już trochę brudków.

Pranie zrobione, pogoda piękna, więc po co wydawać kasę na suszenie? Rozwiesimy pranko na biwaku, tym bardziej, że jeszcze tylko zakupy i kończymy dzień. Zajeżdżamy nad Bystrzycę i szukamy miejsca choć z jednym drzewkiem, by było do czego sznurki przywiązać. Jest, rozciągam linki, wieszamy pranie i co? Zadziałało prawo Murphy’ego, z zachodu nadciągnęła burza. Ściągamy więc wszystko z powrotem i czekamy aż przewalą się burze i deszczowe chmury. Na szczęście po dwóch godzinach wraca słońce i udaje nam się wszystko wysuszyć do wieczora.

No votes yet.
Please wait...
Voting is currently disabled, data maintenance in progress.

Odkryj więcej z Czas na Life

Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.

Zostaw odpowiedź

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.