Wczoraj nie było zachodu słońca, liczyłem chociaż na jakiś spektakularny wschód nad deltą, ale chmury nie odpuszczają, wiec tylko kilka pstryków z poranka, bo nawet nie wypuszczałem drona..










Od pewnego czasu coś nam się jakby obcierało pod maską, na początku było to ledwo słyszalne, ale z biegiem kilometrów narastało. Pierwsza myśl, to któryś wentylator chłodnicy, ale testy z odpinaniem ich wykazały, że to nie to. Słychać to tylko w czasie jazdy i zanika po wciśnięciu sprzęgła. Na luzie na postoju nic nie słychać, nawet przy wciskaniu lub wyciskaniu sprzęgła. Więc albo łożysko na wałku skrzyni biegów, albo wysprzęglik. No to trzeba szukać warsztatu.
W wiosce Chalastra zatrzymaliśmy się przy kanale, gdzie można zobaczyć stare i nowe koło wodne do nawadniania pół. Okolica charakteryzuje się dużą liczbą mokradeł, lagun i obszarów zalewowych, co sprzyja rolnictwu, ciekawostką są tu uprawy ryżu, a wiosce działa młyn ryżowy.





Na razie jesteśmy na zadupiu więc jedziemy według planu. Ancient Roman Bridge of Loudias — czyli rzymski most nad rzeką Loudias. Obecnie pod mostem już nie płynie pierwotna rzeka Loudias — bieg rzeki został zmieniony, m.in. przez wykopanie sztucznego kanału o długości ok. 4,7 km. Z mostu przetrwało do naszych czasów tylko jedno łukowe przęsło. Most był częścią dawnej drogi — prawdopodobnie jednej z odnóg rzymskiego szlaku prowadzącego przez równinę, łączącej obszary południowej Macedonii z rejonem okolic Salonik. Badania geoarcheologiczne sugerują, że most został wzniesiony w okresie późnego Cesarstwa — prawdopodobnie w III wieku n.e.





Jedziemy teraz do wioski Pydna by zobaczyć tutejsze stanowisko archeologiczne. Pydna była jednym z najważniejszych portów i ośrodków politycznych starożytnej Macedonii. Założenie miasta datuje się na okres archaiczny lub nawet wcześniejszy. Dzięki dogodnemu położeniu przy wybrzeżu Morza Egejskiego Pydna stała się strategicznym portem. W V–IV w. p.n.e. miasto kilkakrotnie przechodziło między kontrolą macedońską a ateńską. W 168 r. p.n.e. w pobliżu Pydny rozegrała się bitwa pod Pydną, w której Rzymianie pokonali ostatniego króla Macedonii, Perseusza. Zwycięstwo to oznaczało koniec niepodległego królestwa macedońskiego i początek dominacji Rzymu na Bałkanach.
Współczesne wykopaliska odsłoniły liczne elementy dawnego miasta, pozostałości murów miejskich, budowli mieszkalnych i warsztatowych, fragmenty agory (centralnego placu), nekropolie z różnych okresów, które dostarczyły bogatego materiału antropologicznego i kulturowego i artefakty codziennego użytku, ceramikę, monety i przedmioty związane z handlem morskim.

















Na sąsiednią plażę zajechaliśmy na biwak. Było dosyć wcześniej i chciałem na spokojnie wyszukać warsztaty w okolicy i wytypować te z dobrymi opiniami. Najwięcej ich mamy w Katerini, 15 km od naszego postoju. Translator, opis problemu i wysyłam sms do pierwszego z dobrymi opiniami.





Jakie było moje zdziwienie, gdy po minucie dostaje sms, żeby przyjechać. Grecy nie palą się zbytnio do roboty i nie chcą sobie za bardzo komplikować pracy, np jakimś obcokrajowcem z którym ciężko sie dogadać 😉 No to zawijamy się i jedziemy. Przed nami owity chmurami Olimp, gdzie mieliśmy jutro jechać, ale chyba będzie musiał poczekać. Mechanik wsiada w auto, jedziemy się przejechać i stawia diagnozę, że to coś ze skrzynią biegów. Mamy przyjechać jutro na 9 rano. Uf nie zlał nas, to jest szansa, że zrobi nam samochód, zobaczymy.

Nie wracamy już nad morze, tylko zostajemy w Katerini na jakimś miejskim parkingu, by rano mieć już blisko do warsztatu. W mieście nie ma nic do zobaczenia, więc siedzimy w kamperze. Koty poprawiają nam trochę nastrój, bo wyciągnięcie skrzyni biegów, pewnie tanie nie będzie, a co jeszcze tam wyjdzie?









Odkryj więcej z Czas na Life
Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.
