Dzień 307 – Olteńskie drewniane perełki i stolica rumuńskiej ceramiki

Nareszcie chłodny poranek, aż przyjemnie zjeść jajecznicę na zewnątrz. Na polu biwakowym uzupełniamy wodę, pozbywamy się zawartości wc i ruszamy po kolejną przygodę.

Na pierwszy ogień idzie Schitul 44 de Izvoare. Schitul znajduje się w satului Pietreni, część gminy Costești, w județu Vâlcea, u podnóża masywu Buila‑Vânturarița, tuż przy lewym brzegu rzeki Costești, u wyjścia z Cheilor Costeștilor. Schitul jest powszechnie znany jako „44 Izvoare”, ponieważ okolicę przecinają liczne, często mineralne, źródła, które według legend były numerowane przez księcia Karola i lokalnego historyka Aureliana Sacerdoțeanu. Alternatywna nazwa „Schitul de sub Piatră” pochodzi od legendy o skale Piatra Dragnei. Mówi się, że dziewczyna Dragna rzuciła się z tej skały, aby uniknąć porwania przez Tatarów. Został wzniesiony przez egumena Ștefana z mănăstirii Bistrița w roku 1701, co potwierdza napis na wejściu. Choć dokumentarna wzmianka pochodzi z 1701, istnieją przesłanki o wcześniejszej świątyni na tym miejscu. Wnętrze zdobiła polichromia Efrem Zguravula, lokalnego malarza z Bistriței, powstała w latach 1778–1779. Niestety znajduje się w złym stanie z powodu pęknięć murów spowodowanych wibracjami z pobliskiej kamieniołomu.

Olteńskie wioski różnią się diametralnie od tych w innych regionach Rumunii. Domki z gankami podpartymi kolumnami, ciekawe kapliczki i studnie ozdabiane krzyżami, by odpędzić nieczyste moce.

Oltenia to historyczny i geograficzny region Rumunii położony w południowo-zachodniej części kraju, pomiędzy rzeką Olt (na wschodzie), Karpatami Południowymi (na północy), Dunajem (na południu) i rzeką Jiu (czasami uważaną za zachodnią granicę regionu). Stanowi część Wołoszczyzny i odgrywała ważną rolę w historii Rumunii. W starożytności tereny te zamieszkiwane były przez Daków, później weszły w skład Imperium Rzymskiego. W średniowieczu Oltenia była częścią Wołoszczyzny i wielokrotnie znajdowała się pod wpływami Imperium Osmańskiego, Austrii oraz lokalnych hospodarów. Region odegrał istotną rolę w walce o niepodległość i zjednoczenie Rumunii w XIX wieku.

Poniżej kościoła Schitul 44 de Izvoare zajrzeliśmy na miejscowy cmentarz, zobaczyć tamtejszą kaplicę. Okazała się mało ciekawa, a w sieci nie znalazłem żadnej wzmianki o tej światyni.

Ale kawałek dalej, w tej samej wiosce mamy już drewnianą perełkę, to Biserica de lemn „Adormirea Maicii Domnului”. Biserica de lemn w Pietreni to przykład tradycji budowania cerkwi w drewnie, która była powszechna w XVIII-wiecznej Rumunii. Została zbudowana w XVIII wieku, najprawdopodobniej w 1735 roku. Świątynia została w całości wykonana z drewna, głównie z dębu i jodły, bez użycia gwoździ. Budowla reprezentuje styl bizantyjski z wpływami lokalnej architektury ludowej. Jest to niewielka, prosta konstrukcja z dwuspadowym dachem pokrytym gontem. Wewnątrz znajdują się oryginalne malowidła ścienne wykonane w stylu bizantyjskim. Ikonostas również zachował się w oryginalnej formie.

W kolejnej wiosce Costești, następne cacuszko – Biserica „Sfântul Nicolae”. Kościół został on wybudowany w 1770 roku. Wyróżnia się licznymi inskrypcjami pamiątkowymi, malowidłem ściennym z 1843 roku na dzwonnicy oraz malowidłem zewnętrznym z 1892 roku. Ściany kościoła pokryto zaprawą murarską i pomalowano w 1892 roku, o czym świadczy napis na malowidle zewnętrznym.

Byliśmy już kilka kilometrów od miasta Horezu. Można je śmiało określić mianem stolicy rumuńskiej ceramiki. Większość mieszkańców zajmuje się produkcją i handlem tutejszej ceramiki. Wszystkie naczynia są wytwarzane ręcznie z lokalnej gliny i wypalane w tradycyjnych piecach. Garncarze z Horezu korzystają z tradycyjnego koła garncarskiego, a cały proces produkcji jest przekazywany z pokolenia na pokolenie. Ceramika zdobiona jest ręcznie malowanymi wzorami, często przy użyciu grzebieni, rogów czy specjalnych rurek do nanoszenia glazury. Najczęstsze kolory to zieleń, brąz, czerń, niebieski, kremowy. Natomiast motywy, to kura z Horezu (symbolizuje światło i odrodzenie), drzewa życia, rozety, spirale, gwiazdy motywy roślinne, geometryczne i zwierzęce.

Trzecia drewniana perełka znajduje się w Cucesti. To Biserica de Lemn Urși. Cerkiew ta została zbudowana w 1757 roku i jest jednym z najcenniejszych przykładów tradycyjnej drewnianej architektury sakralnej z regionu Oltenii. Poświęcona jest świętym Archaniołom Michałowi i Gabrielowi (rum. „Sf. Arhangheli Mihail și Gavril”). W obecnej formie jest ozdobiona kolorowymi malowidłami na zewnątrz, to wynik renowacji prowadzonych od 1843 roku. Świątynia wyróżnia się bogato zdobionymi, malowanymi wnętrzami, które powstały w latach 1843–1846 i pokrywają niemal wszystkie ściany. Freski te są wyjątkowo cenne z artystycznego i historycznego punktu widzenia, ponieważ odzwierciedlają lokalny styl ikonograficzny oraz wpływy bizantyjskie.

W Șirineasa kolejna drewniana cerkiewka, ale już w opłakanym stanie. Obecnie zabezpieczona dodatkowym dachem, popodpierana i chyba będzie rewitalizowana. Według starszych źródeł, miejsce to było fundacją książęcą Constantina Brâncoveanu i jego żony Marii, z roku 7202 ery bizantyjskiej. Według inskrypcji, kościół został odbudowany od podstaw w latach 1883–1887 przez burmistrza Nicolae Poenaru i wielu innych lokalnych fundatorów. Wyróżnia się jako jeden z najambitniejszych i najodważniejszych drewnianych kościołów w Oltenii ze względu na trójlistny plan i duże wymiary, unikatowe nawet dla tego regionu w przyjętym modelu.

Droga do cerkwi udekorowana jest krzyżami, to rzadka tradycja oznaczania ostatniej drogi zmarłego. Wygląda to niesamowicie.

Jako, że jesteśmy w Olteni, to na biwak zajechaliśmy nad rzekę Olt. Miejsce znaleźliśmy na łąkach poniżej zapory w Ostroveni. Zatęskniło nam się za kotletami mielonym, więc Kasia wyczarowała je na obiad.

No votes yet.
Please wait...
Voting is currently disabled, data maintenance in progress.

Odkryj więcej z Czas na Life

Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.

Zostaw odpowiedź

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.