Dzień 175 – Pierwszy śnieg w tym roku i Don Kichot

W końcu wróciła pogoda, auto też bez problemu odpaliło, więc ruszamy dalej. Dziś odwiedziliśmy miasteczko Villanueva de los Infantes. Życie w tym mieście koncentruje się wokół monumentalnego kompleksu Plaza Mayor z początku XVII wieku. Południową część placu tworzą drewniane balustrady wsparte na fundamentach. Pozostałe dwie ściany składają się z półkolistych łuków, a na północy znajduje się kompleks religijny, będący architektonicznym perełką o niezwykłym pięknie, składający się z kościoła San Andrés i plebanii. Spośród budynków cywilnych na szczególną uwagę zasługują: Szpital de Santiago z XVII wieku, mający średniowieczne korzenie, piękny spichlerz, który zaprasza do wejścia na uroczy dziedziniec, oraz Casa del Arco, o wyjątkowej urodzie, z fasadą, która nie pozostawia obojętnym żadnego szczegółu. Dom Studiów, pałac markiza Entrambasaguas, Trybunał Inkwizycji, Plaza de San Juan lub ulica Cervantesa to tylko niektóre z wielu ważnych miejsc na naszej trasie. Są tu też liczne budowle sakralne, takie jak Pustelnia Cristo de la Familia, Kościół Trójcy Świętej i wiele innych, spośród których wyróżnia się Klasztor Santo Domingo, jako miejsce, w którym zmarł Quevedo i gdzie zachowała się jego cela. Jesteśmy już na szlaku Don Kichota, toteż w centrum miasta nie mogło zabraknąć jego pomnika.

Koło kaplicy na obrzeżach miasta zostaliśmy też na nocleg. W oddali mamy widok na ośnieżone szczyty Sierras de Cazorla. To pierwszy śnieg jaki widzimy w tym roku i tej zimy.

No votes yet.
Please wait...
Voting is currently disabled, data maintenance in progress.

Odkryj więcej z Czas na Life

Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.

Zostaw odpowiedź

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.