Rano szybkie śniadanie, kawa i ruszamy do San Juan de Gaztelugatxe, czyli Smoczej Skały z serialu Gra o Tron. Miejsce jest tak popularne, że w sezonie liczba wejść jest limitowana. Poza sezonem już nie, ale ludzi nadal sporo, więc ruszamy wcześnie rano z nadzieją, że będziemy sami, nie byliśmy 😉 Niewiele miejsc na baskijskim wybrzeżu kryje w sobie tyle magii, co skała Gaztelugatxe. Lokalizacja wielowiekowej pustelni, rzucającej wyzwanie Morzu Kantabryjskiemu, łączy się z siłą natury, historią i tradycją; W rezultacie powstaje fantastyczny krajobraz. 241 schodów, skała, morze i wiatr. Na wyspie znajduje się pustelnia poświęcona San Juan, której początki sięgają X wieku, choć niektóre odkrycia sięgają IX wieku. Pustelnia ta została zbudowana na pozostałościach zamku przyłączonego do Królestwa Nawarry i który był oblegany, ale nie zdobyty, przez wojska kastylijskie. Kościół, który dziś widzimy, nie jest niestety oryginałem. Na przestrzeni wieków dochodziło do pożarów i bitew, a kościół wielokrotnie musiał być odbudowywany.






























































Wróciliśmy lekko zmęczeni, bo trochę podejść było. Ruszyliśmy w dalszą drogę, ale jeszcze zatrzymaliśmy się na jednym punkcie widokowym rzucić okiem na to piękne wybrzeże.

Obraliśmy kierunek na miasteczko Mungia. Nie było ono naszym celem jeśli chodzi o zwiedzanie, przyjazd był tu czysto strategiczny. Jutro chcemy zwiedzić Bilbao, a tam jest problem z parkowaniem, a miejsca dla kamperów są daleko od centrum i bardzo drogie. Tutaj mamy darmowe i bezpieczne parkowanie i 20 min autobusem do centrum Bilbao. Samo miasteczko Mungia nie robi fajnego wrażenia, ale kilka zabytków można tu wyłuskać. Mungia, położona w regionie Uribe, ma historię sięgającą czasów prehistorycznych. Chociaż istnieją pozostałości archeologiczne potwierdzające obecność człowieka na tym obszarze, takie jak fort Berreaga i różne stele znalezione w sąsiednich miastach, pierwsza dokumentalna wzmianka o mieście pochodzi z 1051 r














Miejsce na parkingu zajęte, miasto mało ciekawe, więc wolny czas trzeba poświęcić na prace, bo fakturki już powoli spływają.


W kąciku botanicznym dziś Arbutus unedo L, czyli chruścina jagodna, poziomkowiec, poziomkowe drzewo, drzewo truskawkowe. Rośnie w regionie śródziemnomorskim, w zachodniej Europie i Azji. To wiecznie zielony krzew lub niewielkie drzewo o wysokości do 10–12 m. Kwiaty zebrane są po 40–50 w wiechy. Mają 5-działkowy kielich, zielonobiałą zrosłopłatkową i dzbankowatą koronę owłosioną od środka, 1 słupek i 10 pręcików. Owoce są mączysto-mięsiste jagody o średnicy do 2 cm. Z zewnątrz mają pomarańczowoczerwony kolor, miąższ jest żółtawy. Są jadalne, choć mdłe. Wyglądem przypominają poziomki i stąd pochodzi jedna z nazw gatunkowych rośliny. Kilka spróbowaliśmy i w smaku są ciekawe.







Odkryj więcej z Czas na Life
Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.
