Zanim ruszyliśmy do Besançon pojechaliśmy zobaczyć ruiny zamku, które wczoraj odpuściliśmy. Château de Montfaucon to ufortyfikowany zamek w ruinie, w pobliżu Besançon, w Burgundii-Franche-Comté. Budowla pochodzi z XI wieku i należała do potężnej rodziny feudalnej Montfaucon. Zamek został ostatecznie opuszczony po wojnie 10-letniej (1634-1644), prowadzonej przez Richelieu (kardynała i premiera Ludwika XIII ), mającej na celu próbę odbicia hrabstwa Burgundii z rąk Habsburgów z Hiszpanii. W 1984 roku miasto Montfaucon zakupiło ruiny zamku i od tego czasu podjęło poważny i długotrwały projekt renowacji dla turystyki.





Wjechaliśmy do Besançon, ustawiliśmy się na parkingu dla kamperów i ruszyliśmy na podbój starego miasta. Miasto aż kipi od zabytków, więc było co zwiedzać, zrobiliśmy tu jakieś 13 km. Założone w zakolu Doubs, miasto odgrywało ważną rolę od okresu galijsko-rzymskiego pod nazwą Vesontio, stolicy Séquanes. Jego położenie geograficzne i specyficzna historia uczyniły z niego z kolei twierdzę wojskową, miasto garnizonowe, centrum polityczne i stolicę religijną. Toteż historyczna kolebka francuskiego zegarmistrzostwa. Dzięki bogatemu dziedzictwu historycznemu i kulturowemu oraz wyjątkowej architekturze Besançon od 1986 roku posiada etykietę Miasta Sztuki i Historii, a jego fortyfikacje za sprawą Vaubana znajdują się na liście światowego dziedzictwa UNESCO od 2008 roku. Większość tamtejszych budynków zbudowana jest z kamienia Chailluz, wapienia wydobywanego w kamieniołomach w pobliżu Besançon, którego cechą szczególną jest występowanie dwóch odcieni: ochry z dużymi plamami niebiesko-szarego koloru.
Zapraszam więc na obszerny spacer fotograficzny po mieście.




















































































































Odkryj więcej z Czas na Life
Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.
