Kolejne przygotowania do naszej wyprawy. Tym razem to dodatkowe akumulatory do naszych elektryków. Chcemy ograniczyć do minimum zwiedzanie kamperem i jak się da, to robić objazdy okolicy rowerami. Czyli znajdujemy miejscówkę na biwak i w zależności od ilości atrakcji w okolicy, zostajemy kilka dni w jednym miejscu. Eksplorujemy wtedy okolicę rowerami lub pieszo. By zwiększyć zasięg takich wycieczek rowerowych dokupiliśmy dodatkowe akumulatory, które pozwolą nam nawet na 100 kilometrowe trasy.

Jak by nie liczyć, to kręcenie się kamperem po okolicy nie jest ekologiczne i ekonomiczne. Myślę, że dziennie takie zwiedzanie kosztowało nas od 50 – 100 zł, teraz będzie bezpłatne, ze słońca 😉
Do wożenia zapasowych akumulatorów zakupiliśmy już wcześniej takie zgrabne kuferki na bagażnik.

Odkryj więcej z Czas na Life
Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.
