Poranek przywitał nas pięknymi barwami o wschodzie słońca. Choć słońce wschodziło nad lądem, to i tak ocean i niebo nad nim przybrały piękne barwy.








Wczoraj udało nam się nawet kupić prawdziwy twaróg, za którym już się trochę stęskniliśmy 😉

Jeszcze spacer po pobliskich wydmach i jedziemy dalej.







Dojechaliśmy do Marinhas. Rzuciliśmy okiem na Forte de São João Baptista de Esposende. Budowa tej twierdzy, która obecnie obejmuje latarnię morską Esposende, rozpoczęła się w 1699 r. i zakończyła w 1704 r., za panowania króla Pedra II. Ten niewielki bastion ma wymiary 27 x 15 metrów i gwiaździsty mur z 5 wieżami strażniczymi. Bateria artyleryjska zwrócona była w stronę morza. Obrona portu była w ten sposób zapewniona do końca ubiegłego stulecia, powstrzymując z czasem ataki piratów, którzy cyklicznie pustoszyli portugalskie wybrzeże.
















Casas Barco das Pedrinhas to tutaj znajdują się najstarsze budynki mieszkalne w kształcie łodzi, na zachodnim świecie. Do dziś możemy zobaczyć domy, które posiadają dach w kształcie litery V kadłuba łodzi, pochodzący z jej pierwowzoru – Stone Boat. Mówią, że kiedy miał miejsce najazd Rzymian na Półwysep Iberyjski i przybyły tu rzymskie legiony, to owalne konstrukcje pochodzenia celtyckiego lub przedceltyckiego przypomniały im konstrukcje Apulii we Włoszech, dlatego nazwano sąsiednią wioskę nazwą Apulia. Etnolog Jorge Dias posunął się nawet do stwierdzenia, że konstrukcje te przypominają bardzo starożytną praktykę architektoniczną, która może sięgać nawet atlantyckiej epoki brązu.










Mills Apulia – młyny znajdują się na plaży Apulii. Pięć wiatraków mieliły kiedyś zboża. Z upływem czasu i ewolucją metod produkcji, młyny te przeszły pracować i obecnie pełnią funkcję domów letniskowych. Pomimo, że ich wnętrza nie są dostępne to z zewnątrz można je podziwiać.










Fortaleza de Nossa Senhora da Conceição czyli Twierdza Matki Bożej Conceição znajduje się w mieście Póvoa de Varzim. Zbudowana za panowania D. Pedra II i D. João V w latach 1701-1740, ma plan pięciokąta i składa się z czterech bastionów połączonych odpowiednimi kurtynami ściennymi. Nad bramą wjazdową znajduje się herb D. Diogo de Sousa, gubernatora odpowiedzialnego za dokończenie prac, a wewnątrz znajduje się niewielka kaplica z 1743 r. pod wezwaniem Matki Bożej Poczęcia. Jego budowa miała na celu obronę interesów związanych z rybołówstwem, działalnością stanowiącą wówczas wsparcie gospodarcze miasta Póvoa de Varzim.






Jeszcze jeden fort dzisiaj to Forte de São João Baptista de Vila do Conde. Wiadomo, że budowla ta była w budowie już w 1573 roku, jednak prawdopodobne jest, że prace rozpoczęto około 1570 roku. Ma plan wieloboku z pięcioma bastionami, obsadzonymi w narożach wartowniami. Jego budowa miała na celu obronę portu Ave, który po zakończeniu wojny domowej w 1834 roku utracił swoje wartości militarne.


Aqueduto de Santa Clara to akwedukt inspirowany stylem romańskim jest drugim co do długości w kraju. Hiszpańska wersja magazynu National Geographic uznała go za trzeci najpiękniejszy akwedukt na świecie. Zaprojektowany w 1626 roku w celu zaopatrzenia w wodę klasztoru Santa Clara, został ukończony w 1714 roku. Pierwotnie miał 999 łuków i długość około 7 km.













Przy akwedukcie znajduje się Capela Santo Amaro, została zbudowana prawdopodobnie na przełomie XVI i XVII wieku. Ma popularny, neoklasycystyczny układ, na planie prostokąta i kwadratowego prezbiterium.



Na przedmieściach Porto zobaczyliśmy kaplicę Capela de São Clemente das Penhas i latarnię morską Farol de Leça. Kaplica została założona w 1392 roku i jest poświęcona São Clemente das Penhas. Należała do pustelni franciszkanów, którzy ze względu na surowe warunki panujące w tym miejscu przenieśli się w 1478 roku do Quinta da Conceição. Natomiast latarnia, to biała, cylindryczna bryła o wysokości 46 metrów, do której przylegają jedno- i dwupiętrowe budynki. Zbudowana w 1926 r., oddana do użytku w lutym 1927 r. i zautomatyzowana w 1979 r. Obecnie jest drugą co do wysokości latarnią morską w Portugalii.



















I tak dojechaliśmy do Porto, przy Venda Nova ustawiliśmy się na darmowym parkingu i jutro metrem pojedziemy na podbój miasta.

Odkryj więcej z Czas na Life
Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.
