Dzień 371 – Cieszymy się domem

To już ostatni dzień w mieszkaniu. Kasia wykorzystuje od rana łazienkę na swoje jakiś tam kosmetyczne zajęcia. Ja leżę przed telewizorem i przysypiam. Przez opatrunek na plecach po zabiegu, który mi podrażniał szwy za bardzo się nie wyspałem, więc trochę nadrabiam. Wizyta w piwnicy, selekcja co zostaje z kampera, a co jedzie dalej i tak zleciało pół dnia. Obiad w restauracji i jedziemy na ostatnie spotkanie ze znajomymi. Odwiedzamy Magdę i Krzyska, bo zapraszali nas do siebie już dosyć długo i jakoś się nie składało. W końcu się udało, miły wieczór i wracamy na ostatnią nockę do mieszkania.

No votes yet.
Please wait...
Voting is currently disabled, data maintenance in progress.

Odkryj więcej z Czas na Life

Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.

Zostaw odpowiedź

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.