Rano po śniadaniu zwinęliśmy nadmorski biwak i ruszyliśmy na Stari Bar.


Stari Bar jest to perła starej architektury, „młodszy brat” włoskiego Bari. W XI w. był jednym z najważniejszych ośrodków ekonomicznych, kulturalnych i politycznych nad Adriatykiem. Gdy w 1098 r. stał się siedzibą archidiecezji – zbudowano tu twierdzę, której ruiny zachowały się do dziś. Przez następne wieki miasto często uczestniczyło w walkach ze swym największym handlowym i politycznym konkurentem – Dubrownikiem. Na początku było to miasto rzymskie, następnie znalazło się pod władzą turecką, zachowało jednak pewną autonomię, przejawiającą się własnym statutem i herbem. Czarnogórcy o odzyskanie Baru walczyli przez wiele lat. Podczas tych walk twierdza i miasto uległy znacznym zniszczeniom, jednak do dziś zachowało się dostatecznie dużo starej architektury, murów, baszt, uliczek i bram aby wprawić zwiedzających w podziw. W 2010 r. Czarnogóra wystąpiła o wpisanie Starego Baru na listę Światowego Dziedzictwa Kultury UNESCO. Region Baru słynie z uprawy oliwek i produkcji oliwy. Wiele rosnących w okolicy drzew oliwnych ma powyżej 100 lat. Na przedmieściach Baru rośnie jeden z trzech najstarszych okazów w rejonie śródziemnomorskim. Tutejsza Stara Maslina ma podobno ponad 2000 lat.






































Stari Bar zobaczony, możemy jechać dalej. Kolejnym celem jest Jezioro Szkoderskie. Legenda głosi, że powstał z łez wylanych przez czarnogórską wróżkę. Jest domem dla około 280 gatunków ptaków, miejscem historycznych miast, średniowiecznej architektury i wielowiekowych winnic. Jezioro jest największym skupiskiem słodkiej wody na Bałkanach, a także jednym z największych jezior w Europie, w szczególności trzecim, o wymiarach 44 km długości, 14 km szerokości i 40 000 hektarów. Dwie części terytorium znajdują się na terytorium Czarnogóry, a reszta w Albanii , stanowiąc jeden z czterech parków narodowych Czarnogóry. Średnia głębokość wynosi 6 metrów, ale znajduje się tam kilka ciekawych formacji, znanych jako Oko, przy czym Radush Eye jest najgłębszy i ma 112 metrów. Do jeziora wpływają trzy główne rzeki: Rijeka Crnojevica i Moraca. Jezioro Szkoderskie to najbardziej odpowiednie miejsce w Czarnogórze dla miłośników ornitologii, z 225 udokumentowanymi gatunkami ptaków i 40 gatunkami ryb, wśród których najbardziej godne uwagi są pstrągi i karpie, o czym przekonamy się w dniu następnym.






















Przyszła też pora na znalezienie biwaku. Wąskimi i krętymi uliczkami zjechaliśmy na brzeg jeziora i dosyć szybko znaleźliśmy odpowiednią polankę. Znaleźli się nawet amatorzy kąpieli, choć woda była jeszcze zimna. Ja zrezygnowałem nie tyle przez zimną wodę, ale podczas wcześniejszych pobytów nad tym jeziorem nie raz widziałem jakie tu węże pływają i to bardzo często w dużych ilościach, to mnie skutecznie zniechęciło zarówno wtedy jak i teraz ;). Wieczorem tradycyjnie zasiedliśmy do wspólnego ogniska.












Odkryj więcej z Czas na Life
Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.
