Od rana zawijam kaszanki w sreberka i na każdego czeka śniadanie. Sobota, był to dzień konkursów, pogoda utrudniała trochę ich realizację, ale w okienkach pogodowych udało się osiągnąć cel. Na szybko organizacja namiotu, bo pogoda dziś w kratkę. Pierwsze były fińskie kręgle, rywalizacja była ostra, ale udało się wyłonić trzy zwycięskie załogi.













Druga konkurencja, to strzelanie szyszkami z procy, do puszek. Okazało się, że to nie takie proste, każdy miał 10 szyszek. Były załogi nawet bez jednego punktu, ale i takie, którym się udało zebrać 6, nikt nie ustrzelił dziesiątki.









Rywalizacje zakończone, można się bawić.








Odkryj więcej z Czas na Life
Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.
