Rumunia – Lato 2015 – Powrót

I skończyło się rumakowanie po Rumunii. Rano z Săpânța ruszyliśmy już ostro w kierunku Polski. Nie było już zwiedzania, tylko jazda przez Węgry i Słowacje w Bieszczady. Odwieźliśmy Łukasza do Sanoka i obraliśmy kierunek na Wrocław. Jednak zostało jeszcze kupa kilometrów, a dzień się kończył, więc zrobiliśmy biwak tranzytowy na Pogórzu Strzyżowskim. Na drugi dzień udało się szczęśliwie wrócić do domu.

No votes yet.
Please wait...
Voting is currently disabled, data maintenance in progress.

Odkryj więcej z Czas na Life

Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.

Zostaw odpowiedź

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.