Dzień 767 – Dotarliśmy na Mazury

Dziś tak naprawdę nie mam co opisywać. Od rana popaduje i tak ma być prawie cały dzień. Mieliśmy coś po drodze pozwiedzać, ale nie ma sensu w taką pogodę, więc zrobimy sobie dłuższy przelot i przeskoczymy na Mazury. Na biwak wybraliśmy miejsce nad Pisą, na południe od Pisza. Nawet trochę przestało padać, ale nie było sensu siedzieć na zewnątrz, bo co chwilę przechodziła jakaś chmura deszczowa. Teraz w oddali słychać pomruki burzy, ale raczej nas minie. Od jutra już ma wrócić pogoda, więc i chęci będą większe.

No votes yet.
Please wait...
Voting is currently disabled, data maintenance in progress.

Odkryj więcej z Czas na Life

Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.

Zostaw odpowiedź

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.