Dzień 528 – Areopoli – symbol greckiej tożsamości

Jednak stwierdziliśmy, że nie zostajemy dłużej na popcornowej plaży. Po dwóch dniach już nas dupki swędzą i pasowało by coś zobaczyć.

Obieramy kierunek na Areopoli. Areopoli to historyczne miasteczko położone na półwyspie Mani, w południowej części regionu Mani Peninsula na Peloponezie. Jest jednym z najważniejszych ośrodków kulturowych i historycznych tej surowej, górzystej krainy.

Areopoli odegrało kluczową rolę w historii Grecji. Właśnie tutaj 17 marca 1821 roku rozpoczęło się lokalne powstanie przeciwko Imperium Osmańskiemu, które stało się częścią szerszej walki o niepodległość. Powstanie zostało zainicjowane przez lokalnych przywódców z potężnego rodu Maniotów, w tym przez Petros Mavromichalis, znanego jako Petrobey.

Miasto słynie z charakterystycznej kamiennej architektury typowej dla Mani. Wąskie uliczki są otoczone przez kamienne domy-wieże, które dawniej pełniły funkcję obronną, niewielkie place z tawernami i bizantyjskie i postbizantyjskie kościoły.

Centralnym punktem miasta jest plac z kościołem Taxiarchis, przy którym według tradycji ogłoszono rozpoczęcie walki o niepodległość.

W sumie przez chwilę był pomysł by tu zostać na nocleg, ale za dużo tu było fajnych knajpek 😉 Jedziemy dalej. Kolejne miejsce to wioska Limeni. Limeni jest typową osadą regionu Mani – zbudowaną z jasnego kamienia, który nadaje zabudowie surowy, ale elegancki charakter. Domy i dawne wieże obronne stoją niemal bezpośrednio nad turkusową wodą zatoki. Wąskie uliczki prowadzą wzdłuż skalistego wybrzeża, a większość budynków zachowała tradycyjną architekturę maniocką.

Morze w Limeni słynie z niezwykle przejrzystej wody. Zamiast piaszczystej plaży znajdują się tu kamienne platformy i małe pomosty, z których można wskoczyć prosto do głębokiej, spokojnej wody.

Wioska była historycznie związana z potężnym klanem Mavromichalisów. W pobliżu znajduje się rezydencja jednego z najsłynniejszych przywódców greckiej walki o niepodległość – Petros Mavromichalis, znanego również jako Petrobey.

Dziś Limeni jest spokojną, elegancką miejscowością turystyczną. Znajdują się tu małe hotele butikowe i tawerny serwujące świeże owoce morza, często ze stolikami ustawionymi dosłownie kilka metrów od wody. Wieczorem wioska jest szczególnie nastrojowa – kamienne domy podświetlone są ciepłym światłem, a zatoka pozostaje bardzo cicha.

Co nieco zobaczone, można rozejrzeć się za biwakiem. Niezłe miejsce znajdujemy w wiosce Karavostasiou, a raczej na jej obrzeżach.

Teraz już tylko obiad i praca.

Zachodu słońca niestety nie będzie.

No votes yet.
Please wait...
Voting is currently disabled, data maintenance in progress.

Odkryj więcej z Czas na Life

Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.

Zostaw odpowiedź

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.