Dzień 527 – Plaża Diros

Dzisiaj nie bardzo mam co opisywać, bo cały dzień przepracowaliśmy i nic ciekawego się nie wydarzyło. Udało się za to ogarnąć zaległości, które były odkładane na później. Rano do zatoki zawinął jakiś jacht, postał trochę i odpłynął. Myślałem, że przypłynęli zobaczyć jaskinię, ale jednak nie.

W południe pojawili się nawet amatorzy kąpieli, ale dla nas woda nie jest jednak zbyt ciepła 😉

I tak niewiadomo kiedy zleciał dzień. Słońce zachodzi a my zastanawiamy się co jutro. Zostać tu jeszcze dzień i odpocząć, bo dziś się nie udało, czy jechać dalej? Rano zadecydujemy.

No votes yet.
Please wait...
Voting is currently disabled, data maintenance in progress.

Odkryj więcej z Czas na Life

Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.

Zostaw odpowiedź

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.