Dzień 478 – Na południu Evii – Karistos

Poranek był mglisty, ale dosyć szybko rozproszyło ją słońce. Dziś już ruszymy dupki, bo dwa dni w jednym miejscu, to trochę nudno. To już 80 nasz dzień w Grecji. Zajeżdżamy jeszcze tylko do Zarakes kupić w piekarni pieczywo.

Pierwszy przystanek, to ruiny wiatraków w wiosce Zarakes. Stanowią one wyrazisty ślad dawnego krajobrazu gospodarczego wyspy. Usytuowane na wzgórzach ponad osadą, z widokiem na Morze Egejskie, zachowały się głównie w postaci kamiennych, cylindrycznych wież, pozbawionych już drewnianych skrzydeł i mechanizmów. Surowa, miejscowa kamienna zabudowa harmonizuje z otaczającym, suchym pejzażem południowej Evii, a ślady erozji i czasu nadają obiektom patynę autentyczności. Niegdyś kluczowe dla lokalnej produkcji mąki, dziś wiatraki pełnią rolę cichego świadectwa tradycyjnego życia mieszkańców.

W Zarakes uzupełniliśmy też wodę.

Teraz już dłuższy przejazd do Karistos, miasta na południowym krańcu wyspy. Po drodze jednak kilka fotostopów, bo trasa jest bardzo widokowa, tylko jest trochę mało miejsc na zatrzymanie.

Docieramy w końcu do Karistos i parkujemy w porcie, mamy tu dostęp do prądu i nawet rozważaliśmy dłuższy pobyt, ale Kasia już podgoniła trochę księgowanie, więc chyba sobie darujemy. Na razie idziemy na spacer po tutejszej promenadzie.

W samym mieście najważniejszym zabytkiem jest Wieża Bourtzi. Wieża stoi na małej wysepce tuż przy nabrzeżu i przez wieki była jednym z charakterystycznych elementów krajobrazu miasta. Obiekt powstał w okresie panowania weneckiego, kiedy Karystos pełniło istotną rolę strategiczną i handlową. Głównym zadaniem Bourtzi Tower była ochrona portu przed atakami od strony morza oraz kontrola ruchu statków. Wieża stanowiła część szerszego systemu fortyfikacji, który obejmował również pobliski zamek Castello Rosso (Kokkinokastro) górujący nad miastem. Architektonicznie Bourtzi Tower jest masywną, kamienną konstrukcją o prostych, surowych formach, typowych dla średniowiecznych budowli obronnych. Brak dekoracji podkreśla jej militarny charakter i funkcjonalność.

Wieży strzeże Memoriał Nieznanego Marynarza w Karystos. to symboliczne miejsce pamięci poświęcone marynarzom, którzy zginęli na morzu, nie doczekawszy się identyfikacji ani godnego pochówku. Pomnik upamiętnia ofiary służby morskiej oraz trudne i często niebezpieczne życie ludzi morza, szczególnie tych związanych z grecką tradycją żeglarską.

W sąsiedztwie można odwiedzić Muzeum Archeologiczne w Karystos. Muzeum mieści się w neoklasycystycznym budynku z początku XX wieku, który sam w sobie stanowi element lokalnego dziedzictwa kulturowego. Ekspozycja muzeum koncentruje się na historii regionu Karystii od czasów prehistorycznych aż po okres rzymski. W zbiorach znajdują się m.in. narzędzia kamienne, ceramika, rzeźby, inskrypcje oraz elementy architektoniczne pochodzące z wykopalisk prowadzonych w Karystos i okolicznych stanowiskach archeologicznych. Szczególną uwagę zwracają marmurowe rzeźby i stele nagrobne, świadczące o znaczeniu miasta w starożytności.

Muzeum prezentuje również znaleziska związane z lokalnym marmurem cipollino, który był ceniony w świecie antycznym i eksportowany do wielu regionów Cesarstwa Rzymskiego. Dzięki czytelnie zorganizowanej ekspozycji i tablicom informacyjnym, zwiedzający mogą łatwo prześledzić rozwój osadnictwa, kultury i życia codziennego mieszkańców południowej Eubei.

W Grecji niektóre sklepy są bardzo specyficzne 😉

A w tym nie uwierzycie kupiliśmy ryby wędzone, poważnie 🙂

Słonko fajnie przygrzewa, więc zachodzimy na piwko do portowej tawerny.

I tyle dobrego, jeszcze kilka fotek z portu, dokarmianie kotów i wracamy do pracy, czyli kampera.

No votes yet.
Please wait...
Voting is currently disabled, data maintenance in progress.

Odkryj więcej z Czas na Life

Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.

Zostaw odpowiedź

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.