Dzień 196 – 12250 km

Można już chyba oficjalnie zakończyć etap iberyjski naszej kamperowej tułaczki. Kilometry podliczone i przez 195 dni zrobiliśmy 12250 km. Jeszcze jak znajdę więcej czasu, to opiszę nasze odczucia po tym etapie. Na razie przywitał nas kolejny piękny dzień. Rano udaliśmy się do naszego mieszkania, by z piwnicy zabrać kilka drobiazgów. Potem szybkie spotkanie z przyjaciółmi, kawka i pogaduchy. Zakupy i po południu obraliśmy kierunek wschód. Na razie powoli zmierzamy w kierunku Beskidu Sadeckiego, tam chwila przerwy i…. I jeszcze do końca nie wiemy. Na pewno na chwilę w Bieszczady poczynić ostatnie ustalenia na czerwcowy Zlot Grupy Biwakowej, a potem? Nie będę zdradzał, bo jeszcze nie jesteśmy pewni, ale już coś nam się powoli wykluwa.

Daleko dziś nie ujechaliśmy trochę powyżej 100 km. Wytypowaliśmy sobie miejsce na biwak takie z ogniskiem, bo powoli nadrabiamy kulinarne tęsknoty. Jedną z nich była dobra kiełbasa z ogniska. Jutro chyba tu jeszcze zostaniemy, bo jeszcze za nam chodzą ziemniaki z ogniska 😉 Parchatka tym czasem nawiązuje kontakty z miejscowymi myszonami.

No votes yet.
Please wait...
Voting is currently disabled, data maintenance in progress.

Odkryj więcej z Czas na Life

Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.

Zostaw odpowiedź

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.