Dzień 281 – Plażing nad Wetliną

Od rana z nieba leje się żar. Tak naprawdę wszystko mamy na miejscu ogarnięte i można by ruszać do Rumunii. Ale w taki upał nie bardzo chce się jechać, a na jutro zapowiadają ochłodzenie, więc będzie się lepiej jechało. Ochłodzenie jedynie w Polsce, bo na Bałkanach nadal upały, ale przynajmniej początek trasy będzie przyjemniejszy. A dziś odpoczniemy gdzieś nad wodą. Kilka znanych miejscówek obstawionych, bo nie tylko my wpadliśmy na taki pomysł. Dopiero w Kalnicy znajdujemy miejsce na biwak nad potokiem. Tez nie jesteśmy sami, ale tłoku nie ma. Trochę w cieniu, trochę na słońcu i trochę w wodzie przetrwaliśmy ten dzień. Woda w Wetlinie jak w sierpniu w Adriatyku, więc przyjemnie się leży. Wieczorem jeszcze trochę pracy i jutro już obieramy kierunek na Rumunię. Tym razem posiedzimy tam dwa miesiące.

No votes yet.
Please wait...
Voting is currently disabled, data maintenance in progress.

Odkryj więcej z Czas na Life

Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.

Zostaw odpowiedź

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.