Dopadły nas upały powyżej 30 stopni, mają trwać trzy dni. Postanowiliśmy nie katować się zwiedzaniem i osiedliśmy nad Loarą. Pierwszy dzień poświęcony na pracę. Kończy się okres rozliczeniowy w księgowości, więc trzeba pozamykać wszystkie firmy. Kolejny dzień przeznaczymy może na porządki i odpoczynek. To drugie zrealizujemy na 100% pierwsze zobaczymy 😉



Woda w Loarze fajna, więc co chwilę szukamy w niej ochłody. Koło naszej miejscówki jest jakieś lądowisko dla balonów, więc podziwiamy ich przeloty.



Od pewnego czasu zastanawiamy się nad zakupem Starlinka. Obecnie korzystamy z nielimitowanego internetu na UE z firmy Moviestar. Kosztuje on 50€ miesięcznie. Jego szybkość nie powala, ale da się pracować i oglądać tv przez internet. Jednak operator zastrzega sobie przy dużych transferach ograniczenie szybkości. Internet działa też tylko w Unii Europejskiej, a zawiesić go można tylko na miesiąc. Na zimę obierzemy chyba kierunek na Bałkany i Turcję, więc nasz Movistar będzie trochę bezużyteczny. Starlink mobilny kosztuje 59€, ale nie w Polsce. W naszym bogatym kraju, abonament wynosi 430 zł miesięcznie. 59€ jest dla biednych Niemców i jak się też okazało Francuzów 😉 A że jesteśmy we Francji i mamy tu przyjaciela, więc kupił nam wczoraj Starlinka z subskrybcją na siebie za 59€. Teraz czekamy na dostawę sprzętu, więc nie możemy się za bardzo oddalać od Paryża 🙂
Odkryj więcej z Czas na Life
Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.
