Dziś ma być deszczowy dzień, wiec poranek wykorzystujemy na zakupy. Jedziemy do Włodawy po spożywkę i wielki gar do gotowania bigosu. Nadchodzi fala odwiedzin znajomych,
Read more
Dziś ma być deszczowy dzień, wiec poranek wykorzystujemy na zakupy. Jedziemy do Włodawy po spożywkę i wielki gar do gotowania bigosu. Nadchodzi fala odwiedzin znajomych,
Read more
Dzisiaj od rana Kasia księgowała, a ja walczyłem z basenem. Zostało 16 płyt ażurowych do wkopania i wypoziomowania. Nie fajna robota i żmudna, ale po
Read more
Poranek na siedlisku i obchód terenu, drzewka puszczają nowe listki, wszystko fajnie rośnie, papierówki jeszcze nie dojrzały, ale są pierwsze wisienki. Wstaje Kasia, robimy śniadanie
Read more
Towarzystwo jeszcze śpi. Początkowo rozłożyłem się z komputerem na zewnątrz, ale dupsko zmarzło i uciekłem z zabawkami do domu. Śniadanko też zjedliśmy w domu, tylko
Read more
Rano kiedy Kasia jeszcze spała wsadziłem w końcu nasze drzewa truskawkowe, ponoć w naszym klimacie dają radę, zobaczymy. Na pewno pierwsze zimy będę je musiał
Read more
Pora brać się za basen, upału zelżały i można normalnie pracować. Do rozstawienia basenu potrzebujemy jeszcze jakieś płyty betonowe pod podpory, które odbierają duży ciężar
Read more
Dziś już ostatni ciężki dzień, gdzie za oknem powyżej 30 stopni. Rano jedziemy do Łęcznej na zakupy, akurat tam, bo chcemy dokupić lampki solarne w
Read more
Zanim zaczął się smażing, udało się trochę pokosić. W międzyczasie wstała Kasia i przygotowała śniadanie. Jeszcze dobrze nie zasiedliśmy do śniadania, wbiła ekipa hydraulików. Na
Read more
I znowu od rana gorąc, zanim jednak zrobił się piekarnik, to udało się trochę wygrabić łąkę przed domem. Takie resztki, których nie udało się zebrać
Read more
Dzisiaj za bardzo nie mam co opisywać, bo prawie cały dzień przesiedzieliśmy w cieniu lub basenie. Rano pojechaliśmy do Włodawy na szybkie zakupy, bo była
Read more
Od rana grzeje i kolejny dzień, kiedy za bardzo nic nie zrobimy ze względu na upał. Mimo to rozpalam ognisko, by spalić różne krzaczory wydobyte
Read more
Rano zanim zrobiło się gorąco dosadziłem resztę krzewów, których nie udało się posadzić wczoraj. Potem podlewanie wszystkich drzewek i rytuał poranny zakończony. Kasię obudziłem wcześniej,
Read more
Chwila wytchnienia o 4 rano i pięć godzin przyjemnego chłodu 😉 Trochę pracy w sieci, podlewanie drzewek i od 7 koszenie. Wstaje Kasia, więc śniadanko,
Read more