Rumunia wiosna 2015 – Biwak z widokiem na Fogarasze

O poranku przywitało nas słońce, więc przyjemnie jadło się śniadanie na świeżym powietrzu.

Ruszyliśmy dalej Wyżyną Transylwańską. Pierwszym celem był kościół warowny w Viscri. Wieś razem z typowym dla Siedmiogrodu warownym kościołem znajduje się na liście UNESCO. Najcenniejszym zabytkiem w Viscri jest Biały Kościół, i nawet jeśli widzieliście już w czasie swojej podróży wiele warownych kościołów to tego nie pomińcie! Warto zapłacić parę lei za wstęp, obejść mury, z wieży podziwiać widok na okolicę (świetnie widać wtedy układ ulic) a także zapoznać się z urządzonym tu niewielkim muzeum pokazującym dawne życie Sasów.

Jadąc Dacią, nie sposób pominąć wioski o tej samej nazwie 😉

Powoli zbliżaliśmy się do Gór Fogaraskich. Odsłoniły nam się pierwsze widoki na ośnieżone szczyty.

W cieniu tych gór warto zajechać do miasta Făgăraş. Największą atrakcją Făgăraş jest średniowieczna warownia z początku XIV wieku. Zamek stanął wtedy w miejscu starego drewnianego kasztelu i miał za zadanie ochraniać południową Transylwanię przed najazdami Tureckimi. Przez wieki dzielnie stawiał opór różnym najeźdźcą i przetrwał do czasów współczesnych w niezłej kondycji.

Bywa i tak, że czasami trzeba uzupełnić zapasy wody. W Rumunii nie ma z tym problemu. W górach co krok są przygotowane źródła, a w wioskach studnia jest jeszcze widokiem powszechnym.

Ostatnim punktem dnai były Piramidele de la Șona. Piramidy w Șona, to jedno z najbardziej tajemniczych miejsc w Rumunii. Miejsce owiane wieloma tajemnicami, domysłami i legendami. Do dziś nie udało się wyjaśnić pochodzenia tych niezwykłych kopców, których wysokość sięga 30 metrów. W sumie jet ich tu osiem ułożonych w dwóch równoległych liniach. Eksperci uważają, że piramidy mają pochodzenie antropogeniczne, a nie naturalne. Istnieje hipoteza, że są to grobowce celtyckich władców, gdyż właśnie Celtowie zamieszkiwali te ziemie zanim przybyli tu Dacianie. Władcy z tego okresu często chowani byli z całym swoim dobytkiem i majątkiem, więc miejsce kusi wielu poszukiwaczy skarbów. Wokół kopców znaleziono ceramiczne przedmioty z późnej epoki brązu. Dojazd do tej atrakcji o tej porze roku nie był łatwy, błoto wyło nawet na dachu samochodu.

Przyszła pora na znalezienie miejsca na biwak. Ustawiliśmy się na polanie z panoramą na Fogarasze. Oczywiście było pyszne rumuńskie piwo, wino i ognisko.

No votes yet.
Please wait...
Voting is currently disabled, data maintenance in progress.

Odkryj więcej z Czas na Life

Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.

Zostaw odpowiedź

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.